Reklama

Reklama

​MŚ w short tracku. Mazur w półfinale na 1000 m, odpadła Maliszewska

Nikola Mazur awansowała do półfinału na 1000 m w mistrzostwach świata w short tracku w Dordrechcie. Odpadła Natalia Maliszewska, której wcześniej nie powiodło się także m.in. na koronnym dystansie 500 m.

W pierwszym biegu ćwierćfinałowym Maliszewska (Juvenia Białystok) zajęła dopiero czwarte miejsce, a wygrała Rosjanka Jekaterina Jefremenkowa. To oznaczało, że Polka nie znajdzie się w najlepszej "10", gdyż awans dawały lokaty 1-2, a także dwa najlepsze czasy zawodniczek z trzecich pozycji.

Mnóstwo emocji było w kolejnym wyścigu z udziałem Mazur (Stoczniowiec Gdańsk). Polska łyżwiarka długo była poza półfinałem, dodatkowo na ostatnich metrach wpadła na nią Francuzka Tifany Huot Marchand i długo nie było wiadomo, jaka jest ostateczna kolejność.

Po analizie wideo sędziowie zdyskwalifikowali nie tylko zawodniczkę z Francji, ale też - za złamanie przepisów - Rosjankę Sofię Proswirnową. W tej sytuacji Mazur przyznano drugą pozycję; triumfowała Włoszka Martina Valcepina.

W sobotę Mazur zajęła ósme miejsce na 500 m, a teraz jest wśród najlepszych na 1000 m. Ma szansę wystąpić jeszcze w super finale na 3000 m.

W Dordrechcie nie powiodło się Maliszewskiej, zaliczanej do faworytek sprintu. Na żadnym z dystansów nie przebiła się do półfinału. Trzy lata temu zdobyła srebro mistrzostw globu w Montrealu na 500 m, a regularnie sięgała po krążki - w każdym kolorze - w mistrzostwach Europy.

W ostatnim dniu MŚ reprezentantki Polski wygrały finał B sztafet i mają już minimum piąte miejsce. Finał A rozegrany zostanie na koniec holenderskich zawodów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy