Reklama

Reklama

MŚ w narciarstwie dowolnym i snowboardzie: Król i Kwiatkowski odpadli w 1/8 giganta równoległego

Aleksandra Król i Oskar Kwiatkowski na 1/8 finału zakończyli udział w snowboardowych gigantach równoległych na - rozgrywanych w amerykańskim Park City - mistrzostwach świata w narciarstwie dowolnym i snowboardzie.

W I rundzie głównej części rywalizacji Polka przegrała z Ladiną Jenny ze Szwajcarii o 0,68 s. Kwiatkowski musiał natomiast uznać wyższość Amerykanina reprezentującego Rosję, Vica Wilde’a; przegrał z nim o 0,51.

Reklama

Dla obojga są to najlepsze wyniki w ich karierach jeśli chodzi o gigant równoległy. Król po raz pierwszy, a są to jej szóste mistrzostwa świata, awansowała do czołowej "szesnastki". Kwiatkowski w swoim debiucie na MŚ dwa lata temu też nie przebrnął eliminacji.

W Park City do finałowej części rywalizacji nie zakwalifikowali się Weronika Biela (dyskwalifikacja w I przejeździe) i Michał Nowaczyk (24. czas kwalifikacji).

W przeszłości w głównej części snowboardowego giganta równoległego jeździła na mistrzostwach świata tylko Karolina Sztokfisz, która 10 lat temu w Gangwon w Korei Południowej także odpadła 1/8 finału.

Król do czołowej "szesnastki" awansowała z 13. czasem eliminacji. Na poprzednich mistrzostwach w Sierra Nevada w Hiszpanii Polka była ósma w slalomie równoległym.

Z bardzo dobrej strony pokazał się Kwiatkowski. 22-letni zawodnik miał piąty czas przejazdów eliminacyjnych i jako pierwszy Polak w historii wywalczył awans do finałowej części snowboardowego giganta równoległego na mistrzostwach świata. Dwa lata temu, w debiucie na zawodach tej rangi Oskar Kwiatkowski był 12. w slalomie równoległym.

Dowiedz się więcej na temat: Aleksandra Król | Oskar Kwiatkowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje