Reklama

Reklama

MŚ w łyżwiarstwie szybkim. Polki piąte w wyścigu drużynowym

Polskie łyżwiarki szybkie zajęły piąte miejsce w wyścigu drużynowym podczas mistrzostw świata w Kołomnie. Wygrały Holenderki.

Polki wystąpiły w ostatnim biegu sobotnich zawodów. Wiedziały, że muszą osiągnąć rezultat w granicach 3 minut i 2 sekund, by myśleć o medalu.

Miały też dobrą pozycję startową, bo w parze wystąpiły z Holenderkami, zdecydowanymi faworytkami do złota. I "Biało-czerwone" podobnie jak Holenderki, świetnie wystartowały.

Przez długi czas oscylowały w granicach 2-4 miejsca. O medal rywalizowały przede wszystkim z Rosjankami, które w swoim biegu uzyskały czas 3 minut i 2 sekund. Poza zasięgiem były Japonki, które zeszły poniżej 3 minut.

Taka sama sztuka udała się też Holenderkom, które w cuglach wygrały zawody i zostały mistrzyniami świata. Polki na ostatnim fragmencie osłabły, a na metę wjechały z dość dużymi odstępami. Ostatecznie zajęły 5. miejsce.

Wystartowały w składzie: Natalia Czerwonka, Luiza Złotkowska i Katarzyna Woźniak.

Reprezentacja Polski wciąż jest bez medalu na MŚ w Kołomnie.

Reklama

W niedzielę, ostatnim dniu MŚ w Kołomnie, wystąpi m.in. Artur Waś na 500 m. Pierwszy z dwóch biegów rozpocznie się o godz. 12.30 czasu warszawskiego.

Wyniki 3. dnia MŚ:

Bieg drużynowy kobiet:

1. Holandia           2.58,12

2. Japonia            2.58,31

3. Rosja              3.02,61

4. Niemcy             3.02,94

5. Polska             3.03,77

(Natalia Czerwonka, Katarzyna Woźniak, Luiza Złotkowska)

6. Kanada             3.04,94   

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL