Reklama

Reklama

MP w short tracku. Trzy złote medale Natalii Maliszewskiej

Natalia Maliszewska zdobyła trzy złote medale drugiego dnia mistrzostw Polski w short tracku, które odbywają się w Białymstoku. Sporą niespodziankę na dystansie 1500 metrów mężczyzn sprawił 18-letni Mateusz Krzemiński, który okazał się najlepszy w stawce.

"Chyba tęskniłam za wygrywaniem i zdobywaniem medali. To, że mogłam tutaj wystartować, praktycznie w domu, w którym mieszkam od zawsze, jest dla mnie bardzo miłe. Cieszę się, że mogłam tu być, choć szkoda, że nie ma na trybunach publiczności, która na pewno by nas dopingowała" - powiedziała najlepsza polska zawodniczka w short tracku, która w sobotę wygrała rywalizację na 500 i 1500 metrów oraz w sztafecie mieszanej.

Reklama

W niedzielę wystartuje jeszcze na dystansie 1000 metrów, w superfinale na 3000 metrów oraz w finale sztafet kobiecych.

Swojego zaskoczenia wynikiem nie krył Krzemiński. "Do mnie to do końca nie dociera. Jestem bardzo szczęśliwy. Dziękuję moim trenerom klubowym Annie Łukanowej oraz Łukaszowi Fabiańskiemu i całemu teamowi, a także moim rodzicom za olbrzymie wsparcie" - skomentował.

Krzemiński miał sporo szczęścia, bo na półtora okrążenia przed końcem biegu finałowego potknął się prowadzący do tej pory Rafał Anikiej.

"W biegu trzeba często reagować instynktownie. Niestety - pech Rafała, a ja się cieszę swoim szczęściem" - przyznał zawodnik AZS Politechniki Opolskiej.

Pierwotnie krajowy czempionat zaplanowano na połowę marca, ale w związku z rozwojem epidemii koronawirusa, walkę o medale trzeba było przesunąć o kilka miesięcy.

"Teraz trzeba żyć z dnia na dzień i lepiej za bardzo nie wybiegać w przyszłość, bo sytuacja jest bardzo dynamiczna, zmienia się z dnia na dzień. To będzie trudny sezon, ale myślę, że jak go przetrwamy, to będziemy dużo silniejsi" - powiedziała Maliszewska.

Imprezą docelową mają być mistrzostwa Europy, które są zaplanowane w styczniu w Gdańsku, ale szefowie Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego chcą zorganizować także więcej imprez krajowych, by dać szanse rywalizacji zawodnikom.

W niedzielę, która będzie ostatnim dniem mistrzostw, rywalizacja rozpocznie się o godz. 9, a zawodnicy walczyć będą na dystansach 1000 metrów kobiet i mężczyzn, w finałach sztafet oraz w superfinałach na dystansie 3000 metrów.

mar/ sab/

Dowiedz się więcej na temat: Natalia Maliszewska | short track

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama