Reklama

Reklama

Łyżwiarzy szybkich czeka PŚ w Ameryce Północnej. Trener sportowców przebywa na kwarantannie

W powiększonym, 16-osobowym składzie wystartują polscy panczeniści w Pucharze Świata w Salt Lake City (3-5 grudnia). Na kwarantannie przebywa trener reprezentacyjnych sprinterów Tuomas Nieminen.

"W porównaniu do składu rywalizującego w Stavanger, został on uzupełniony o Mateusza Owczarka, który dzisiaj dolatuje do Stanów Zjednoczonych. Wszyscy zawodnicy i zawodniczki są zdrowi. Natomiast na kwarantannie jest Tuomas Nieminen. Doleci po uzyskaniu negatywnego wyniku testu, najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu" - poinformował PAP dyrektor sportowy Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego Konrad Niedźwiedzki.

W sobotę polscy łyżwiarze czterokrotnie stanęli na podium zawodów Pucharu Świata w Norwegii. Drużyna kobiet zwyciężyła w sprincie drużynowym, a trzecie lokaty zajęli Kaja Ziomek i Marek Kania (specjalizuje się również w wyścigach na rolkach) na 500 m oraz męski zespół.

Reklama

W ekipie żeńskiej wystąpiły Ziomek, Andżelika Wójcik i Natalia Czerwonka, a w męskiej - Kania, Piotr Michalski i Damian Żurek.

Zbigniew Bródka w akcji

Tydzień wcześniej trzecie miejsce w wyścigu ze startu wspólnego w PŚ w Tomaszowie Mazowieckim zajął Zbigniew Bródka (mistrz olimpijski z Soczi na 1500 m), ale wówczas było to jedyne podium "Biało-Czerwonych". Poprzednie udało się wywalczyć Arturowi Wasiowi w 2017 roku.

Zawody w Polsce i Norwegii rozpoczęły kwalifikacje do igrzysk olimpijskich w Pekinie (4-20 lutego 2022 roku). Pozostałe rundy odbędą się 3-5 grudnia na bardzo szybkich torach w Salt Lake City oraz 10-12 grudnia w Calgary. Awans można uzyskać albo dzięki punktom w klasyfikacji generalnej PŚ, albo dzięki określonym czasom w poszczególnych konkurencjach.

giel/ sab/



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy