Reklama

Reklama

Łyżwiarstwo figurowe. Jekaterina Kurakowa będzie reprezentować Polskę

Urodzona w Rosji łyżwiarka figurowa Jekaterina Kurakowa otrzymała zgodę Międzynarodowej Unii Łyżwiarskiej (ISU) na reprezentowanie Polski na zawodach międzynarodowych. 17-latka z Axla Toruń jest nadzieją na lepsze dni solistek, bo już dziś jest zaliczana do europejskiej czołówki.

"Bardzo się cieszę, że zamykamy pierwszy etap współpracy i opieki nad Katią. Ponad dwa lata starań i mamy to. Od teraz zaczynamy naszą wspólną międzynarodową przygodę. Katiu - powodzenia i moc sukcesów. Bardzo mocno za Ciebie trzymamy kciuki" - napisał w piątek w mediach społecznościowych były prezes PZŁF i wieloletni prezes Axla Marek Kaliszek.

Reklama

To on i trenerka Sylwia Nowak-Trębacka od dwóch lat pracowali nad tym, żeby urodzona w Rosji łyżwiarka mogła reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej. Do dziś mogła występować w zawodach krajowych. Jest zresztą aktualną mistrzynią Polski juniorek i seniorek.

W Polsce bardzo jej się podoba. Jest zachwycona Toruniem, ludźmi i ich podejściem do niej. Przyjechała nad Wisłę razem z mamą. Jak mówią jej koledzy, którzy wspólnie z nią trenują na toruńskim lodowisku, to "promyk słońca, który codziennie rozświetla szarą i zimną codzienność". Bo "Tor-Tor" ogrzewany nie jest. Tu ćwiczy się w spartańskich warunkach - w przeraźliwym chłodzie, ale miłej i rodzinnej atmosferze. Natalia Kaliszek i Maksym Spodyriew stąd wyjechali na igrzyska olimpijskie w Pjongczangu. Katia chce podążyć ich śladem, ale wszyscy znawcy łyżwiarstwa figurowego zgodnie twierdzą, że ma "papiery" na medal mistrzostw Europy, a nawet świata.

- Sami dobrzy ludzie są tutaj. Byłam w Toruniu dwa razy na Mentor Cup. Wszystko było super. Chciałam tu trenować. A Polska jako kraj skradła moje serce - mówiła Kurakowa w grudniu ubiegłego roku.

Wtedy trenowała już kilka miesięcy w grupie Briana Orsera w Toronto. To wybitny fachowiec, który po zobaczeniu nagrań z jej przejazdami zgodził się natychmiast przyjąć ją do grupy. To on odpowiadał za sukcesy m.in. mistrzyni olimpijskiej Koreanki Kim Yu-na czy Japończyka Yuzuru Hanyu oraz Hiszpana Javiera Fernandeza. Sam dwukrotnie był wicemistrzem olimpijskim. Młoda łyżwiarka Axla najbliższe miesiące spędzi zatem na walizkach.

Sylwia Nowak-Trębacka, trenerka w Axlu Toruń, która na co dzień pracuje z eksportowym duetem w tańcach na lodzie Kaliszek - Spodyriew, przyznawała wówczas, że młodziutka zawodniczka zgodnie z decyzją Rosjan może już reprezentować Polskę na wszystkich zawodach. Dodawała jednak, że trzeba czekać na certyfikat ISU. Ten został właśnie wystawiony. Nie ma więc przeszkód, żeby solistka reprezentowała w kolejnym sezonie Polskę na mistrzostwach Europy i świata.

Tomasz Więcławski

Dowiedz się więcej na temat: Jekaterina Kurakowa | łyżwiarstwo figurowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje