Reklama

Reklama

Kowalczyk wygrała sprint Pucharu Świata w Canmore

Justyna Kowalczyk wygrała sprint na 1,4 km techniką klasyczną w kanadyjskim Canmore. Były to ostatnie zawody Pucharu Świata w biegach narciarskich przed igrzyskami olimpijskimi w Vancouver. Polka wystąpi tam w roli wielkiej faworytki.

W sobotę na trasie, na której w 1988 roku narciarze rywalizowali o medale igrzysk olimpijskich w Calgary, Justyna Kowalczyk nie dała szans rywalkom.

Swoją siłę pokazała już w kwalifikacjach, w których uzyskała najlepszy czas. W bezpośredniej rywalizacji z rywalkami (począwszy od ćwierćfinału) nie zostawiła złudzeń, kto był najlepszy. Każdy z trzech biegów, z finałem włącznie, wygrała niezagrożona, z olbrzymią przewagę nad resztą stawki.

O jej dominacji świadczy różnica na mecie nad drugą w finale Szwedką Idą Ingemarsdotter - 7,6 s. Trzecia Kanadyjka Sarah Renner straciła 8,4.

Reklama

Pecha miała w sobotę najlepsza sprinterka poprzedniego i obecnego sezonu oraz najgroźniejsza rywalka Polki w Pucharze Świata - Petra Majdic. Słowenka w półfinale zderzyła się z Amerykanką Kikkan Randall i ukończyła bieg na ostatniej pozycji, nie kwalifikując się do finału.

"Przykro mi, że Petry zabrakło w finale, ale to nie zmienia faktu, że bardzo się cieszę ze zwycięstwa" - powiedziała tuż po minięciu linii mety Kowalczyk, która przed "kreską" miała czas, by unieść do góry ręce w geście triumfu i szeroko się uśmiechnąć.

W ten sposób cieszyła się z 12. w karierze pucharowego triumfu. Na podium stanęła po raz 35.

Po zwycięstwie w sprincie jeszcze bardziej umocniła się na czele klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Nad Majdic ma obecnie 404 pkt przewagi, a trzecią Finkę Aino-Kaisę Saarinen wyprzedza o 586.

W piątek Polka była druga na dystansie 10 km techniką dowolną. Co prawda w Canmore nie startowały najlepsze z reprezentantek Norwegii i Finlandii, ale Kowalczyk może czekać na olimpijską rywalizację w dobrym humorze. W Whistler, gdzie umieszczono trasy tegorocznych igrzysk, ma zameldować się w środę. Pierwszy start - w poniedziałek 15 lutego.

W sobotnim sprincie startowała jeszcze Sylwia Jaśkowiec, ale po zajęciu 52. pozycji w eliminacjach odpadła z dalszej rywalizacji.

Wyniki finału:

1. Justyna Kowalczyk (Polska) 3.28,7

2. Ida Ingemarsdotter (Szwecja) strata 7,6

3. Sarah Renner (Kanada) 8,4

4. Katerina Smutna (Austria) 9,6

5. Karianne Bjellaanes (Norwegia) 14,5

6. Oksana Jacka (Kazachstan) 17,4

..

11. Petra Majdic (Słowenia)

..

52. Sylwia Jaśkowiec (Polska)

Klasyfikacja PŚ (po 23 z 31 zawodów):

1. Kowalczyk 1595 pkt

2. Majdic 1191

3. Aino-Kaisa Saarinen (Finlandia) 909

4. Arianna Follis (Włochy) 707

5. Kristin Stoermer Steira (Norwegia) 585

6. Marit Bjoergen (Norwegia) 556

..

97. Kornelia Marek (Polska) 13

102. Jaśkowiec 8

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama