Reklama

Reklama

Kombinacja norweska. Adam Cieślar kończy karierę

Adam Cieślar postanowił zakończyć karierę. Reprezentant Polski w kombinacji norweskiej nie był zadowolony z wyników.

Sytuacja dyscypliny, którą uprawiał Cieślar, w Polsce nie jest najlepsza. W efekcie biało-czerwoni nie uzyskują zachwycających wyników.

Cieślar miał spore sukcesy w sporcie młodzieżowym. Wywalczył osiem medali na Unwersjadach, w tym sześć złotych. Zdobył też srebro i brąz na Olimpijskim Festiwalu Młodzieży Europy w Szczyrku w 2009 roku.

W tym samym roku zadebiutował też w Pucharze Świata. Zadebiutował w Vikersund, gdzie zajął 46. miejsce. 18 marca 2017 roku zajął siódme miejsce na zawodach w Schonach rozgrywanych metodą Gundersena. Było to jego najlepsze osiągnięcie w karierze.

Reklama

"Na pewno nie była to łatwa decyzja o końcu kariery, na którą wpłynęło też parę czynników. Chciałbym podziękować rodzicom, którzy mnie wspierali od początku i dzięki którym zaczęła się moja przygoda ze sportem, żonie za wyrozumiałość i wsparcie, klubowi WSS WISŁA i AZS AWF Katowice oraz Polskiemu Związkowi Narciarskiemu jak i sponsorom, bez których uprawianie sportu na najwyższym poziomie nie byłoby możliwe, wszystkim trenerom i osobom, z którymi mogłem pracować i się wiele nauczyć" - napisał na Facebooku.

Być może wpływ na decyzję Cieślara miała też sfera mentalna. W rozmowie z Interią o jego postawie mówił Tomasz Pochwała, który ostatnio stracił posadę trenera kadry kombinatorów norweskich.

- Zawsze kogoś brakowało. Jeden zawodnik, konkretnie Paweł Twardosz, przez cały rok miał problemy z wagą, przez co w ogóle nie nadawał się do PŚ. Z kolei Wojtek Marusarz miał prawo startu, ale jego dyspozycja nie zawsze była na odpowiednim poziomie. Był jeszcze Adam Cieślar, ale przez cały rok pozostawał jakiś pogubiony i skokowo nie mógł się odnaleźć - powiedział i dodał - Chodzi o psychikę. Motorycznie wszystko było w porządku, ale gdzieś i coś go blokowało, z czym nie mógł sobie poradzić.

Po zakończeniu kariery przez Cieślara, jedynym zawodnikiem, który regularnie reprezentuje Polskę w Pucharze Świata, pozostał Szczepan Kupczak.

MP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama