Kacper Tekieli: Wymowny ostatni wpis męża Justyny Kowalczyk przed tragedią. Zdjęcie chwyta za serce
Kacper Tekieli, alpinista i wielki miłośnik gór, nie żyje. 16 maja opublikował w mediach społecznościowych swój - jak się okazuje - ostatni wpis. Była to dość wymowna migawka ze schroniska Konkordia w Szwajcarii. Ujęła nie tylko ogromną pasję sportowca, ale też warunki panujące w Alpach. Widać je zresztą również na poprzednich zdjęciach, które od kilku dni mąż Justyny Kowalczyk-Tekieli umieszczał w sieci.

Nie żyje Kacper Tekieli, polski wspinacz, instruktor wspinaczki sportowej z nadania Polskiego Związku Alpinizmu, a prywatnie mąż utytułowanej biegaczki narciarskiej, multimedalistki olimpijskiej, Justyny Kowalczyk-Tekieli oraz tata niespełna dwuletniego Huga. Według wstępnych informacji mężczyzna zginął w szwajcarskich Alpach.
Kacper Tekieli udostępnił ostatni wpis z gór. Zawsze mógł liczyć na wsparcie żony, Justyny Kowalczyk
Przedwczoraj, 16 maja, Kacper Tekieli opublikował swój ostatni - jak się okazuje - wpis w mediach społecznościowych. "16 V 2023" - napisał i dodał hasztag "śnieg". Udostępnił również zdjęcie wykonane w górskim schronisku. Na fotografii widać jego plecak i okno, za którym znajduje się ogromna masa śniegu.
Na wpis zareagowała m.in. jego żona, Justyna Kowalczyk, publikując kilka emotikon serca. Jak zawsze okazała mężowi swoje wsparcie.
Schronisko, z którego Tekieli po raz ostatni nawiązał kontakt ze swoimi obserwatorami, to popularna Konkordia - miejsce prowadzone przez Szwajcarski Klub Alpejski. Znajduje się na wysokości 2850 metrów nad poziomem morza, u podnóża Fülbärg w szwajcarskich Alpach. Położone jest daleko od zabudowań (najbliżej jest do Fiescheralp, około 6 godzin drogi).
Tekieli regularnie relacjonował swoją wyprawę w Alpy na Instagramie. Na udostępnionych przez niego zdjęciach widać, jakie warunki panowały wysoko w górach.
Kim był Kacper Tekieli? Jego ostatni wywiad dla Interii Sport
W listopadzie Kacper Tekieli skończyłby 39 lat. Urodził się w Gdańsku, a pierwszą fascynację górami przeżył w trakcie studiów. Po ich ukończeniu wybrał się w góry Alaski, gdzie spędził kilka tygodni. Po pewnym czasie profesjonalnie zajął się alpinizmem oraz wspinaczką. Odnosił ogromne sukcesy. W 2019 roku w rekordowym czasie 15 godzin i 52 minut pokonał Expandera, najsłynniejszą tatrzańską łańcuchówkę. Dokonał również podwójnego trawersu Matterhornu. Później samotnie, bez użycia liny pokonał północno-wschodnią ścianę Eigeru drogą Laupera.
Wytyczał drogi wspinaczkowe, uczestniczył w akcjach ratunkowych, był nominowany do wielu prestiżowych wyróżnień alpinistycznych. Zdobył wszystkie szczyty Wielkiej Korony Tatr, i to w rekordowym czasie. Uhonorowany Kraków Mountain Award 2021 za pierwsze zimowe przejście Expandera (razem z Maciejem Ciesielskim i Piotrem Sułowskim).
W ostatnim wywiadzie udzielonym Interii Sport (marzec 2023) wspominał, czym jest jego pasja.
Każdy, kto się wspina, szuka swojej drogi. To jest synonim wspinania się, bez względu na poziom sportowy. Chodzenie normalnymi drogami to jest turystyka. Owszem, bardzo ambitna i wymagająca, ale jednak turystyka
Prywatnie był szczęśliwym mężem i ojcem. We wrześniu 2020 roku poślubił Justynę Kowalczyk. Rok później małżonkowie powitali na świecie syna. Chłopiec urodził się w szpitalu w Krakowie i otrzymał imię Hugo.











