Reklama

Reklama

K2 nie dla Polaków? Czy inni sprzątną nam sprzed nosa największą misję w Himalajach?

Od 2018 roku pod K2 zimą meldowały się wyprawy z innych krajów, ale ostatni niezdobyty o tej porze roku ośmiotysięcznik oparł się wszystkim.

Reklama

- Mam nadzieję, że zagraniczne wyprawy skończą się szczęśliwie, to znaczy wszyscy wspinacze wrócą zdrowi do domów. A K2 zimą zdobędziemy my - powtarzał Tomala. - K2 jest nam to winne - dodał Marcin Kaczkan, który był na K2 już zimą 2002-2003. Razem z Urubką i Piotrem Morawskim osiągnęli wtedy wysokość 7650 m, ale silne objawy choroby wysokościowej u Kaczkana zmusiły ich do wycofania się. Kaczkan towarzyszył Hajzerowi w tragicznej wyprawie na Gazserbruma I w 2013 roku, podczas której Hajzer zginął. Rok później Kaczkan zdobył K2 latem.

Oczywiście, wspinacze z innych krajów nie chcą czekać. Tej zimy pod K2 już od 5 grudnia działa wyprawa organizowana przez Johna Snorri. Islandczyk, wraz z Muhammadem Alim Sadparą oraz jego synem Sajidem Alim, zdołał zaporęczować drogę do obozu pierwszego, na wysokości ok. 6 tys. metrów.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!

Lekkoatletka na podbój gór

18 grudnia do bazy pod K2 dotarła mała grupa nepalskich Szerpów. Prowadzi ją Mingma Gyalje Sherpa, w składzie są Dawa Tenzing Sherpa i Kili Pemba Sherpa. Ale już za chwilę miało się zrobić tłoczno pod K2. Na górze będzie działała 45-osobowa wyprawa agencji Seven Summits Trek. Wśród himalaistów będzie troje Polaków: Waldemar Kowalewski, Magdalena Gorzkowska i Oswald Rodrigo Pereira.

Pereira jest reporterem i filmowcem górskim, był z polskimi himalaistami na kilku wyprawach w góry najwyższe, w tym podczas zimowej próby na K2 w sezonie 2017/2018. Teraz będzie kręcił film o Gorzkowskiej, która ma 28 lat. Przez dwanaście trenowała lekkoatletykę. Była rezerwową podczas igrzysk w Londynie w sztafecie 4x400 m, a w 2016 r. zdobyła srebrny medal halowych mistrzostw świata. Rok później zakończyła karierę lekkoatletyczną. I zaczęła jeździć w góry. Trzy lata temu, pod opieką Szerpów, weszła na trzy ośmiotysięczniki normalnymi, zaporęczowanymi wcześniej przez nich drogami. Dwa z nich zdobyła bez tlenu i to odróżnia ją od himalajskich turystów, którzy płacą za to, by wprowadzono ich na szczyt.

Gorzkowska nie jest znana w środowisku wspinaczy polskich, część jest zszokowana wyzwaniem, które podejmuje. - Od razu zastrzegam, że nie jadę pod K2 po to, żeby próbować, tylko żeby wejść na szczyt - mówi. To byłoby coś nieprawdopodobnego, gdyby nieznana, młoda dziewczyna zdobyła K2 zimą, wprawiając w konsternację najlepszych polskich himalaistów i całe światowe środowisko wspinaczy.

Szanse na to są jednak minimalne. Tyle że Polka nie będzie się wspinać za pieniądze podatników (około 60 proc kosztów wypraw PHZ pokrywa ministerstwo sportu). Sama znalazła sponsora na wyjazd. W międzynarodowej grupie będzie kilku wspinaczy ze znacznie większym doświadczeniem, jak były brytyjski komandos Nirmal Purja, który zdobył Koronę Himalajów i Karakorum w 189 dni.

DarDo

Tego jeszcze nie widziałeś! Sprawdź nowy Serwis Sportowy Interii! Wejdź na sport.interia.pl

-----------------------------------------------

Samochód 20-lecia na 20-lecie Interii!

ZAGŁOSUJ i wygraj ponad 20 000 złotych - kliknij.

Zapraszamy do udziału w 5. edycji plebiscytu MotoAs. Wyjątkowej, bo związanej z 20-leciem Interii. Z tej okazji przedstawiamy 20 modeli samochodów, które budzą emocje, zachwycają swoim wyglądem oraz osiągami. Imponujący rozwój technologii nierzadko wprawia w zdumienie, a legendarne modele wzbudzają sentyment. Bądź z nami! Oddaj głos i zdecyduj, który model jest prawdziwym MotoAsem!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama