Reklama

Reklama

Igrzyska 2026. Sztokholm wycofa się z walki o prawo do organizacji?

Politycy są przeciw i Sztokholm może wycofać się z rywalizacji o prawa gospodarza zimowych igrzysk olimpijskich w 2026 roku.

Umowa, zawarta w piątek przez sprawującą władzę w stolicy Szwecji koalicję partii centroprawicowych i zielonych, nie przewiduje obciążeń podatników na ten cel.

- Punktem wyjścia dla wszystkich naszych partii było zapewnienie, że podatnicy nie zapłacą za zimowe igrzyska - oświadczyła przedstawicielka rządzącej koalicji Karin Ernlund.

Zaledwie trzy dni wcześniej MKOl oficjalnie zatwierdził trzy kandydatury do organizacji igrzysk 2026: Calgary, Sztokholmu i Mediolanu wspólnie z Cortina d'Ampezzo.

Poparcia władz MKOl nie uzyskało tureckie Erzurum, a wcześniej z różnych względów wycofały się szwajcarski Sion, Graz/Schladming z Austrii oraz japońskie Sapporo.

Reklama

Niewykluczone, że z wyścigu wycofa się Calgary, gdzie 13 listopada zaplanowano referendum w tej sprawie. Z kolei Mediolan i Cortina d'Ampezzo nie mają pełnych gwarancji finansowych rządu włoskiego.

Gospodarz igrzysk 2026 zostanie ogłoszony podczas sesji MKOl 23 czerwca przyszłego roku w Lozannie.

Organizatorem najbliższej zimowej olimpiady będzie Pekin w 2022 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy