Reklama

Reklama

Elise Christie była o krok od samobójstwa. Teraz dodała wymowny wpis

Elise Christie, brytyjska łyżwiarka specjalizująca się w short tracku, niedawno ogłosiła zakończenie sportowej kariery. Kilka tygodni później ujawniła kulisy swojej niespodziewanej decyzji. Okazało się, że 31-latka mierzy się z depresją. Sprawy zaszły tak daleko, że kobieta była o krok od popełnienia samobójstwa. Dziś jej stan poprawił się. Jak wiedzie się byłej sportsmence? Czym się zajmuje? Elise opublikowała właśnie wpis na Instagramie, w którym podzieliła się pewną refleksją, która może sporo zdradzić na temat tego, co dzieje się w jej życiu.

W grudniu zeszłego roku brytyjska mistrzyni short tracku, Elise Christie, niespodziewanie dla wielu kibiców, ogłosiła zakończenie sportowej kariery. Decyzję podjęła ze względu na problemy zdrowotne, także te natury psychicznej. W niedawnym wywiadzie dla "The Guardiana" ujawniła kulisy swojej choroby. Okazuje się, że medalistka mistrzostw świata i Europy oraz trzykrotna olimpijka mierzy się z depresją. W kwietniu zeszłego roku próbowała popełnić samobójstwo.

W ogóle 2021 rok był dla niej niezwykle trudny. Miała wypadek samochodowy, niedawno zmarł jej ukochany dziadek, z czym ciągle trudno jej się pogodzić. Już wcześniej los jej nie oszczędzał. W szkole była wyszydzana i szykanowana. Gdy miała 19 lat, została zgwałcona. Nigdy nie zgłosiła przestępstwa, publicznie ujawniła je dopiero niedawno.

Ciągle mierzy się z depresją, ale sporo zmieniło się w jej podejściu. Przed nią daleka droga do zdrowia, natomiast jest znaczna poprawia - myśli samobójcze zniknęły. "Nie chcę umierać. Nie chcę wszystkich zostawić tutaj w bólu. Chcę iść do przodu" - zadeklarowała.

CZYTAJ TAKŻE: DEPRESJA MISTRZYŃ. SZCZERZE MÓWIĄ O TYM, CO PRZEŻYŁY

Reklama

Elise Christie opowiedziała o depresji. Co dzieje się obecnie z byłą łyżwiarką?

Obecnie Christie pracuje na stacji benzynowej, choć nie chce całkiem zrywać ze światem sportu. Wydała książkę, w której zwierza się z kulisów kariery i swojego życia. To jej rozliczenie z przeszłością. Jak sama wyznała na swoim profilu na Instagramie, teraz patrzy tylko przed siebie i skupia się na tym, co będzie.

W najnowszym wpisie na Instagramie Elise zasugerowała, że zrobiła następny krok, by polepszyć swoją codzienność i zdrowie psychiczne. Podzieliła się sugestywną refleksją. Wygląda na to, że zerwała wszelkie kontakty, które destrukcyjnie na nią wpływały. "Życie staje się lepsze, gdy znikają z niego negatywni ludzie" - wyznała.

EWA URTNOWSKA: MUSISZ SIĘ PRZYZNAĆ. TYLKO WTEDY KTOŚ CIĘ URATUJE
ŻUŻEL. PROBLEMY MENTALNE ZAWODNIKÓW SĄ BAGATELIZOWANE PRZEZ… INNYCH ŻUŻLOWCÓW
WSTRZĄSAJĄCE WYZNANIE REPREZENTANTKI POLSKI: GASNĘ, JESTEM SAMA, DOTKNĘŁAM DNA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje