Dramat rywalki Polki. Szpital i poważna operacja. Wszystko przez pijanego turystę
Rywalizację snowboardzistek na zimowych igrzyskach olimpijskich Polacy śledzili z dużą uwagą. Wszystko ze względu na Aleksandrę Król-Walas, jedną z kandydatek do medalu. We Włoszech z bardzo dobrej strony pokazała się zaledwie 16-letnia Malena Zamfirova zajmując dziewiąte miejsce. Bułgarka w ostatnich dniach miała fatalny wypadek, w którym doznała poważnych obrażeń. Wszystkiemu winny jest pijany turysta, który rozpędzony wjechał wprost w zawodniczkę.

W ostatni weekend polskich kibiców czekała nie lada gratka. Najlepsi zawodnicy oraz zawodniczki Pucharu Świata w snowboardzie stanęli na starcie zawodów organizowanych na Jaworzynie Krynickiej. Miejscowi kibice oczekiwali przede wszystkim na kolejny udany występ Aleksandry Król-Walas, która na niedawnych igrzyskach olimpijskich była wskazywana w gronie kandydatek do medali.
35-latka w sobotę zakończyła rywalizację na dziesiątej lokacie. Niedziela była dla niej zdecydowanie bardziej szczęśliwa. Polka w ćwierćfinale nieznacznie uległa Ramonię Hofmeister i była ostatecznie sklasyfikowana na piątej lokacie. Pierwsze zawody wygrała Japonka Tsubaki Miki, a kolejnego dnia najlepsza okazała się reprezentująca Austrię Sabine Payer.
Miniony weekend był sinusoidą nastrojów dla Maleny Zamfirovej. W sobotę zaledwie 16-letnia Bułgarka zajęła dopiero 25. miejsce. Zdecydowanie lepiej poszło jej nazajutrz, gdzie stała się jedną z największych niespodzianek całych zawodów. Bułgarka finalnie zajęła trzecie miejsce, pokonując w "małym finale" pogromczynię Król-Walas.
Fatalny wypadek 16-letniej Bułgarki. Czeka ją długa rehabilitacja
Zamfirova pomimo młodego wieku ma już pewne doświadczenie w najważniejszym cyklu. W Pucharze Świata Bułgarka debiutowała w 2024 roku, a na koncie ma już trzy podia w elicie. Podczas niedawnych igrzysk olimpijskich również pokazała się z dobrej strony, zajmując finalnie dziewiąte miejsce w slalomie gigancie równoległym.
Zamfirova po wizycie w Polsce szykowała się do kolejnego startu, który tym razem przypadał w czeskim Szpindlerowym Młynie. Niestety Bułgarki zabraknie na starcie rywalizacji. Podczas jednego z treningów 16-latka została uderzona w plecy przez zjeżdżającego turystę. Szybko okazało się, że sprawca znajdował się pod wpływem alkoholu.
16-latka została przetransportowana do szpitala. Jak informuję Bułgarska Federacja Narciarska sytuacja jest bardzo poważna. Zamfirova doznała licznych złamań oraz jest poważnie poturbowana. Bułgarka przeszła poważną operację, a w najbliższych dniach ma zostać przetransportowana do specjalistycznej kliniki w Austrii, gdzie będzie kontynuowała leczenie.
Media opisujące to zdarzenie zaznaczają, że wypadek miał miejsce w tzw. "strefie bezpiecznej", czyli na płaskim terenie, w miejscu niedaleko wyciągu. Pewnym już jest, że Zamfirova w tym sezonie nie pojawi się już na zawodach Pucharu Świata. Rehabilitacja Bułgarki może być bardzo długa.
Zobacz również:














