Reklama

Reklama

Białkowski zrezygnował z funkcji trenera kadry w short tracku

Wybrany w konkursie na trenera głównego reprezentacji Polski w short-tracku Ryszard Białkowski zrezygnował z podpisania kontraktu. Decyzję uzasadnił nie uzyskaniem aprobaty na zaproponowane przez niego zmiany.

Wybrany w konkursie na trenera głównego reprezentacji Polski w short-tracku Ryszard Białkowski zrezygnował z podpisania kontraktu. Decyzję uzasadnił nie uzyskaniem aprobaty na zaproponowane przez niego zmiany.

O postanowieniu poinformował łyżwiarską centralę 29 września.

"Swoją decyzję uzasadniam tym, że po 'rozmowach' ze środowiskiem polskiego łyżwiarstwa szybkiego na torze krótkim, w Sanoku 27 września, nie uzyskałem aprobaty na wszelkie proponowane przeze mnie zmiany w systemie i strukturze szkolenia centralnego, które w moim przekonaniu pozwoliłyby na podniesienie poziomu sportowego czołowych zawodników kraju, uprawiających tę dyscyplinę" - napisał Białkowski na stronie PZŁS.

Prezes PZŁS Kazimierz Kowalczyk powiedział, że w tej sytuacji zarząd związku na posiedzeniu 4 października ustali formę i zasady szkolenia czołówki krajowej w tej konkurencji.

Reklama

54-letni szkoleniowiec uprawiał kajakarstwo, short track i wrotkarstwo. Był prekursorem łyżwiarstwa na krótkim torze w Elblągu. W latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku w miejscowym Orle założył sekcję ścigania się na krótkim torze.

Białkowski miał zastąpić Dariusza Kuleszę, który był asystentem poprzedniego trenera reprezentacji Polski Kanadyjczyka Johna Monroe'a.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL