Reklama

Reklama

25 maja referendum ws. zimowych igrzysk w 2022 r.

Referendum, w którym krakowianie odpowiedzą na pytanie dot. organizacji w tym mieście zimowych igrzysk olimpijskich w 2022 r., odbędzie się 25 maja razem z wyborami do Parlamentu Europejskiego - zadecydowali we wtorek radni na nadzwyczajnej sesji.

Zgodnie z uchwałą, której projekt przygotowała Platforma Obywatelska, mieszkańcy miasta odpowiedzą na cztery pytania. Pierwsze będzie brzmieć: "Czy jest Pani/Pan za zorganizowaniem i przeprowadzeniem przez Kraków zimowych igrzysk olimpijskich w 2022 roku?".

Reklama

Poza tym krakowianie wypowiedzą się na temat budowy metra, stworzenia w Krakowie systemu monitoringu wizyjnego, przeznaczania większych środków budżetowych na budowę ścieżek rowerowych.

Za przyjęciem uchwały głosowało 33 radnych, nie było głosów przeciw, ani wstrzymujących się (10 radnych nie było podczas głosowania).

Zanim przystąpiono do ostatecznego głosowania Platforma Obywatelska, mająca większość w radzie, nie chciała przychylić się do propozycji opozycyjnych radnych, aby referendum odbyło się w czerwcu. Nie przeszła też poprawka, aby krakowianom zadać tylko jedno pytanie - o organizację igrzysk.

- Uważamy, że referendum powinno się odbyć w terminie dającym realną szansę na jego prawomocność. Niech krakowianie zdecydują czy mamy zorganizować igrzyska, czy nie - powiedział szef klubu PO Grzegorz Stawowy.

Jego zdaniem w przypadku przeprowadzenia referendum nie połączonego z innymi wyborami frekwencja będzie wynosić ok. 10 proc. Dodał, że korzystając z okazji należy zadać pytania w innych ważnych kwestiach.

W trakcie obrad radni zgłosili propozycje kilkunastu pytań. Na przykład: "Czy chcesz, aby wszyscy rodzice mający dzieci w wieku przedszkolnym mogli umieścić swoje dzieci w przedszkolu?", "Czy jesteś za obniżeniem smogu w powietrzu?" lub "Czy jesteś za obniżeniem podatku od nieruchomości?". Wszystkie zostały odrzucone przed radę.

Według wyliczeń Urzędu Miasta Krakowa koszty przeprowadzenia referendum są szacowne między 1 mln 50 tys. zł a 1 mln 305 tys. zł, zależnie od sposobu organizacji przedsięwzięcia.

Krakowscy radni przyjęli też rezolucję, w której proszą rady innych czterech gmin (Bukowina Tatrzańska, Kościelisko, Myślenice, Zakopane), aby także przeprowadziły lokalne referenda w sprawie ZIO 2022. Organizatorem igrzysk w Polsce ma być Kraków, ale zawody mają się odbyć także w czterech wspomnianych gminach oraz na Słowacji (konkurencje alpejskie).

Zgodnie z rejestrem wyborców sporządzonym na koniec 2013 r. do głosownia jest uprawnionych 583 304 mieszkańców Krakowa. Żeby referendum było ważne, do urn musi pójść co najmniej 30 proc. uprawnionych, czyli blisko 175 tys. osób. Wynik referendum jest rozstrzygający, jeżeli za jednym z rozwiązań w sprawie poddanej pod referendum oddano więcej niż połowę ważnych głosów.

Według PO referendum w czerwcu nie miałoby szans powodzenia, bo w 2-3 tygodnie po wyborach do PE mieszkańcy nie pójdą ponownie głosować.

Według zalecenia Państwowej Komisji Wyborczej referenda lokalne nie powinny być przeprowadzane w tym samym dniu, co wybory do Parlamentu Europejskiego. PKW już w 2009 roku, przy okazji poprzednich eurowyborów, wydała takie stanowisko. Jednoczesne głosowanie w referendum lokalnym i eurowyborach wymagałoby utworzenia dwóch spisów wyborców, odrębnych komisji czy lokali wyborczych.

Jednak to stanowisko nie jest wiążące dla samorządu; to samorząd decyduje o organizowaniu referendum lokalnego - przypominają radni PO.

O prawo przeprowadzenia igrzysk olimpijskich w 2022 r. walczy pięć miast: Pekin, Ałmaty, Lwów, Oslo i Kraków. Wcześniej w wyniku lokalnego referendum swoją kandydaturę wycofało Monachium. Z kolei w stolicy Norwegii mieszkańcy opowiedzieli się za igrzyskami. W styczniu, z obawy przed zbyt wysokimi kosztami, aplikację wycofał Sztokholm. Decyzja, kto będzie gospodarzem ZIO 2022, zapadnie na 127. sesji MKOl w Kuala Lumpur 31 lipca 2015 roku.

Dowiedz się więcej na temat: Kraków 2022

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje