17-letnia Polka mistrzynią świata. Wielki sukces na koniec, znów to zrobiła
Zaledwie kilkanaście dni temu Władimir Semirunnij stał się bohaterem sportowej Polski, zdobywając srebrny medal na igrzyskach olimpijskich. Poza nim żaden z naszych rodaków nie uplasował się już na podium, ale o przyszłość tej dyscypliny w kraju nad Wisłą kibice mogą być spokojni. 1 marca z przytupem dla "Biało-Czerwonych" zakończyły się mistrzostwa świata juniorów. Po złoty medal sięgnęła siedemnastoletnia Hanna Mazur. Utalentowana zawodniczka okazała się najlepsza w biegu masowym. Srebro w tej samej konkurencji wywalczył Kiril Pishchala.

Hanna Mazur jest już doskonale znana wśród kibiców łyżwiarstwa szybkiego. Sławę przyniósł jej choćby wyczyn z zeszłego roku, kiedy to w Collalbo na mistrzostwach świata juniorów w ciągu 120 minut sięgnęła po dwa brązowe medale na dystansach 500 oraz 1500 metrów. Łącznie do domu wróciła wtedy z aż pięcioma krążkami, w tym jednym złotym w sprincie drużynowym. Utalentowana zawodniczka na powtórkę liczyła na przełomie lutego oraz marca 2026. I znów nie zawiodła swoich fanów.
Tym razem globalny czempionat zawitał do Inzell. Na niemieckiej ziemi nastolatka rozkręcała się z dnia na dzień. W sobotę wraz z Nadią Machałą oraz Wiktorią Dąbrowską nie udało się co prawda obronić tytułu (srebrny medal), ale za to historia napisała się dzień później. Natalia Mazur w niedzielne popołudnie została mistrzynią świata w biegu masowym. Reprezentantka UKS Orlica Duszniki Zdrój zameldowała się na mecie z czasem 5:53.05. Czołową trójkę uzupełniły Zhien Tai oraz Julia Snelgrove. Znakomitymi informacjami szybko podzielił się Polski Związek Łyżwiarstwa Szybkiego. "ZŁOTO I SREBRO w biegu masowym" - napisali działacze.
Hanna Mazur mistrzynią świata. Utalentowana Polka kończy imprezę z przytupem
To nie pomyłka. Tego samego dnia tuż za triumfatorem w tej samej konkurencji uplasował się Kiril Pishchala, który ma zaledwie piętnaście lat. Lepszy od niego okazał się tylko Vadim Chebardakov z Kazachstanu. Łącznie "Biało-Czerwoni" opuszczają Niemcy z czterema medalami. Wcześniej po brąz na 500 metrów sięgnęła Wiktoria Dąbrowska. O sukcesie w sprincie drużynowym już wspominaliśmy. Co warto zaznaczyć, to jeszcze nie koniec emocji związanymi z mistrzostwami świata. Te juniorskie przeszły do historii, ale niebawem do akcji ruszą seniorzy. 7 marca rozpocznie się globalny czempionat w wieloboju oraz sprincie z udziałem między innymi Władimira Semirunnija.
"Będzie ciekawie, bo nie jestem specjalistą w 500 m, ale to jest wielobój, jedziesz cztery dystanse z rzędu: dwa w jeden dzień, dwa w drugi. Mam tam rekord toru na 10 km. Na pewno chciałbym go poprawić, jest on blisko rekordu świata" - zapowiadał na łamach Super Expressu, o czym więcej pisaliśmy TUTAJ.
Czołowa dziesiątka biegu masowego kobiet na mistrzostwach świata juniorów:














