Wielka dominacja w skiathlonie, 51 sekund nad wicemistrzynią. Polki poza czołówką
Za nami pierwszy bieg narciarski na igrzyskach olimpijskich Milano-Cortina. Frida Karlsson wygrała w skiathlonie na 10 kilometrów "klasykiem" i kolejnych 10 "łyżwą". Cztery lata temu w Pekinie zajęła piąte miejsce, tym razem nie było już na nią mocnych. Polki zajęły miejsca w trzeciej i piątej dziesiątce.

Pierwszym akordem w biegach narciarskich na igrzyskach olimpijskich był sobotni skiathlon na 10 kilometrów stylem klasycznym + 10 stylem łyżwowym (w przeszłości nazywało się to biegiem łączonym). W stawce mieliśmy dwie Polki, Elizę Rucką-Michałek oraz Monikę Skinder, która najlepiej czuje się w sprintach.
Rywalizacja zaczęła się o godzinie 13:00. Szybko od reszty stawki odłączyły się cztery zawodniczki - trzy Szwedki (Frida Karlsson, Ebba Andersson, Jonna Sundling) i Norweżka (Astrid Slind). Nasze rodaczki plasowały się w drugiej i trzeciej dziesiątce.
Cztery wyśmienite zawodniczki na czele. Będą rozgrywać ten bieg po swojemu
Na 7. kilometrze na chwilę prowadzenie objęła Slind. TOP4 miało sporą przewagę, piąta Heidi Weng traciła 21 sekund do czwartej Sundling. Z kolei nasze rodaczki były z tyłu już o ponad minutę.
W połowie dystansu doszło do tzw. pit stopu, czyli zatrzymaniu się na stanowisku do zmiany nart. Zawodniczki z czołówki przeszły to sprawnie, ale widać było, że Sundling coraz mocniej traci do pierwszej trójki, słabo pojechała ostatnie okrążenie stylem klasycznym.
"Łyżwa" przyniosła rozciągnięcie się czołówki oraz spore zmiany. Karlsson okazała się bezkonkurencyjna, sięgnęła po pierwsze w karierze mistrzostwo olimpijskie z przewagą aż 51 sekund nad Andersson. Doszło więc do szwedzkiego dubletu. Sensacja na trzeciej lokacie - wspomniana już Weng wzniosła się na wyżyny i wywalczyła brąz. Sundling po mocnym początku wylądowała końcowo na 11. miejscu.
Rucka-Michałek zajęła 29. pozycję ze stratą niemal 5 minut do Karlsson, a Skinder zakończyła bieg jako 41. (+7:21). Pamiętajmy, że ten sezon dla pierwszej z Polek jest powrotnym po czterech latach.
Skiathlon pań 10+10 km, wyniki:
1. Frida Karlsson - 53:45.2 s
2. Ebba Andersson +51.0
3. Heidi Weng +1:26.7
4. Nadja Kaelin +1:51.5
5. Kerttu Niskanen +1:54.0
29. Eliza Rucka-Michałek +4:50.3
41. Monika Skinder +7:21.0














