Stało się. Skutki spotkania z ministrem. Apelują o dymisję Piesiewicza
Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz został wezwany do złożenia dymisji przez przedstawicieli związków sportowych. Apel w tej sprawie odczytał przy okazji piątkowego spotkania z ministrem sportu i turystyki Jakubem Rutnickim nasz czterokrotny mistrz olimpijski Robert Korzeniowski. - Wyrażamy stanowczą dezaprobatę wobec działań prezesa PKOl Radosława Piesiewicza, które doprowadziły do naruszenia zaufania do PKOl i polskich sportowców - ogłosił.

Piątkowe spotkanie na PGE Narodowym to efekt afery, jaka wybuchła wokół sponsora generalnego PKOl-u - giełdy kryptowalut Zondacrypto, w której gestii leżało sfinansowanie nagród pieniężne dla naszych olimpijczyków.
- Nieoficjalnie spotkanie miało dotyczyć próby szukania większości do odwołania prezesa PKOl-i Radosława Piesiewicza - informuje internetowy serwis Eurosportu.
- Jesteśmy tutaj przede wszystkim, by wyrazić jednoznaczne stanowisko dotyczące ochrony wizerunku polskiego sportowca. Wizerunek polskiego sportowca musi być i jest święty, to jest nasze dobro narodowe, którego musimy strzec. Ale też zdajemy sobie sprawę, że ostatnie tygodnie i gigantyczna afera wizerunkowa dotycząca Polskiego Komitetu Olimpijskiego najbardziej dotyka polski sport, polskich sportowców i Polski Komitet Olimpijski - powiedział minister Jakub Rutnicki, cytowany przez Polską Agencję Prasową.
Apel do prezesa PKOl-u Radosława Piesiewicza. Związki chcą dymisji
Jego spotkanie z przedstawicielami związku zaowocowało oświadczeniem, w którym padł apel o dymisję do prezesa PKOl-u Radosława Piesiewicza.
- Wyrażamy stanowczą dezaprobatę wobec działań prezesa PKOl Radosława Piesiewicza, które doprowadziły do naruszenia zaufania do PKOl i polskich sportowców, a w konsekwencji wywołały poważne skutki wizerunkowe dla całego systemu sportu, w tym podmiotów wspierających polski sport, tj. spółek skarbu państwa i Wojska Polskiego - odczytał treść dokumentu Robert Korzeniowski.
- Składamy wspólny apel - jako przedstawiciele związków sportowych - o natychmiastowe złożenie dymisji Radosława Piesiewicza z pełnienia funkcji prezesa PKOl! - przytacza dodatkowo jego słowa Mateusz Ligęza z Radia ZET.
Wedle jego relacji głos w tej sprawie zabrał także Adam Małysz. - Już samo podpisanie umowy z Zondacrypto za granicą budziło wątpliwości. Nie odbyło się w naszym kraju. Mówiliśmy, że nie jest stabilnym sponsorem. Wizerunek sportowców został nadwyrężony. To my jesteśmy Polskim Komitetem Olimpijskim - przekazał były skoczek wciąż stojący za sterami Polskiego Związku Narciarskiego.
Polska Agencja Prasowa poprosiła już o stanowisko PKOl-u wobec powyższego apelu. - Nie komentujemy doniesień medialnych - przekazała PAP rzeczniczka PKOl Katarzyna Kochaniak-Roman.














