Snoop Dogg nie żartował. Nowe wieści ws. gwiazdora i reprezentacji Polski
W miniony wtorek informowałem, że w centrum olimpijskiego zainteresowania znalazła się polska maskotka, pluszowy pieróg, przywieziony do Mediolanu przez kadrę polskich łyżwiarzy figurowych. Ujawniłem, że oryginalny, niemałych rozmiarów gadżet, stał się obiektem pożądania dla obecnej na igrzyskach globalnej gwiazdy, Snoop Dogga. Takie sprawy lubią ciszę, ale teraz Interia znów może ogłosić: trwają rozmowy, do tego spotkania ma dojść!

- Brzmi jak żart, a jest to "najprawdziwsza" prawda. Zaś w roli głównej występuje Snoop Dogg, cieszący się gigantyczną, globalną popularnością muzyk i celebryta, obecny na igrzyskach olimpijskich we Włoszech. Jekaterina Kurakowa, gwiazda reprezentacji Polski w łyżwiarstwie figurowym, wraz z Magdaleną Tascher, prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Figurowego, opowiedziały niezwykłą historię. A wszystko sprokurował niewinny... pieróg - pisałem 10 lutego, a ustalenia Interii były cytowane nie tylko w polskich mediach, bo sprawa przedostała się także do Stanów Zjednoczonych.
"Ma dojść do spotkania". Informacje ws. Snoop Dogga i polskiej kadry
Na tapet wziął ją miedzy innymi New York Post, tytułując swój materiał następująco: "Najbardziej nieoczekiwaną gwiazdą Zimowych Igrzysk Olimpijskich jest pieróg - a fani spieszą się, żeby kupić pluszową maskotkę". Rzeczywiście, zapanowało istne szaleństwo, ale również też kontekst jest wspaniały. Bo nie był to wymysł żadnego, zręcznego biznesmena, tylko przy okazji doszedł piękny kontekst. Otóż rzeczonego pieroga uszyła spółdzielnia socjalna z Katowic, a za jego wykonanie odpowiadały osoby niepełnosprawne.
Zainteresowaniem ze strony Snoop Dogga zachwyciła się najlepsza polska solistka, łyżwiarka figurowa Jekaterina Kurakowa. Z emocjami opowiadała do kamery, że dowiedziawszy się o zakusach słynnego muzyka i kompozytora, napisała do niego prywatną wiadomość. Zresztą w gruncie rzeczy dlatego stawiła się tego dnia przy "Domu Polskim" w Mediolanie, bo doszły ją słuchy, że 54-letni Amerykanin może złożyć wizytę w polskiej, mobilnej strefie.
Tego typu historie lubią jednak ciszę, bo gwiazdor tego formatu funkcjonuje w ramach licznego sztabu ludzi. Już następnego dnia uchyliłem rąbka tajemnicy, pisząc że team artysty potwierdza, iż stara się zdobyć pieroga-pluszaka. I na prośbę przekazałem numer telefonu do Magdaleny Tascher, prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Figurowego. Całość rozpoczęła koordynować nasza rodaczka, Polka mieszkająca w USA, znająca Snoop Dogga, z którą nawiązałem kontakt zaledwie kilka godzin wcześniej.
Dzisiaj możemy przekazać kolejną aktualizację, która od naszej rozmówczyni zza oceanu spłynęła do korespondenta Interii.
- Dostałam wiadomość, że do spotkania ma dojść! Kiedy i gdzie, tego jeszcze nie wiem - zaznaczyła, okazując radość. I dodała: - Ze strony Snoopa wiedzą, że to z twojej inicjatywy ten pociąg ruszył! Mam nadzieję, że wszystko potoczy się pomyślnie.
- Potwierdzam, rozmawiają - poinformowało mnie inne źródło.
Wiele osób w ogóle pyta, w jakiej roli Snoop Dogg zjawił się we Włoszech, ogniskując na sobie uwagę fotoreporterów z całego świata? Otóż należy wiedzieć, że dla niego jest to swoisty rekonesans, ponieważ już pełni zaszczytną rolę w związku z kolejnymi, letnimi igrzyskami olimpijskimi, które odbędą się w 2028 roku w Los Angeles. W swojej Kalifornii piosenkarz dostąpił zaszczytu ambasadora igrzysk. Na Półwyspie Apenińskim pojawił się w roli specjalnego korespondenta NBC, razem ze swoim sztabem realizuje także nagrania do mediów społecznościowych, a ponadto pełni rolę dziejową. Został pierwszym w historii honorowym trenerem reprezentacji USA na igrzyska.
Włoska "Corriere della Sera" pisze wprost, że cieszący się gigantyczną popularnością w globalnej skali raper, odbiera nawet część blasku największym sportowcom. Jak zauważyła Kurakowa, nie mogąc wyjść z podziwu, na samym tylko Instagramie obserwuje go 88,5 miliona użytkowników.
Z Mediolanu - Artur Gac













