Semirunnij informuje Polaków ws. medalu. Decyzja nieodwołalna. Tłumaczy motyw

Młody sportowiec w białym stroju z polskim godłem i napisem Polska, stojący na podium z srebrnym medalem na szyi i maskotką w rękach, na niebieskim tle lodowiska olimpijskiego.
Władimir Semirunnij potwierdził odpowiadając na pytanie Interii, że nie rzuca słów na wiatrIMAGO/Joris VerwijstNewspix.pl
partner merytoryczny
PKOl Banner Interia

Władimir Semirunnij: Bliżej mi do przekazania medalu w Tomaszowie

Zobacz również:

- Z jednej strony fajne mogłoby być muzeum, które jest w Warszawie. Jednak, z drugiej strony, fajnie, jakby został w Tomaszowie. By ludzie, którzy tutaj trenują łyżwiarstwo, widzieli, że wszystko jest możliwe. Dzieci by przychodziły, patrzyły i widziały, że skoro naprawdę chłop z Tomaszowa mógł to zrobić, to my też. Gdyby to tak pomogło, to może iść bardziej w tę stronę.
stwierdził Władimir Semirunnij

Zobacz również:

Sportowiec w czerwono-białych legginsach i białym ręczniku siedzi na ławce po zawodach, obok niego druga osoba w czerwonym dresie, w tle rozmazana sylwetka kobiety i sprzęt sportowy.
Po swoim biegu Władimir Semirunnij mógł już tylko czekać na to, co pokażą rywale Pawe³ SkrabaPAP
Sportowiec w białej kurtce z napisem 'Polska' oraz godłem, stojący na podium podczas ceremonii wręczenia medali, naprzeciwko osoby wręczającej nagrodę.
Władimir SemirunnijHenk Jan Dijks/Marcel ter Bals/DeFodi ImagesNewspix.pl
Władimir Semirunnij: Chciałbym być mistrzem olimpijskimPolsat Sport