Polacy oficjalnie reagują bojkotem ws. ceremonii igrzysk. Prezes ujawnia kulisy
- Potwierdzam tę informację. Taką decyzję podjął Międzynarodowy Komitet Paralimpijski. My braliśmy w tym udział, ale nie mogliśmy mieć wpływu na to, co się wydarzyło, bo większość decyduje o tym, jakie finalnie są podejmowane decyzje - rozstrzyga w rozmowie z Interią Łukasz Szeliga, prezes Polskiego Komitetu Paralimpijskiego, potwierdzając tym samym ustalenia Polsatu News. Chodzi o nadciągającą ceremonię otwarcia. Komitet wydał też oficjalny komunikat.

Jest to reakcja na dopuszczenie rosyjskich i białoruskich sportowców do startu pod flagami ich państw. Identyczną decyzję podjęło Ministerstwo Sportu i Turystyki, nazywając "absolutnie niedopuszczalnym" udział sportowców z tych krajów - prowadzących pełnoskalową wojnę w Ukrainie - w takiej formie w święcie sportu.
Łukasz Szeliga: Działaczy nie będzie, decyzja w gestii sportowców
- Światowe gremium tak właśnie zadecydowało, jest to decyzja Międzynarodowego Komitetu Paralimpijskiego - zaznacza w rozmowie z Interią prezes Łukasz Szeliga.
Co ciekawe, inny z moich rozmówców, z którym połączyłem się w reakcji na ustalenia Polsatu News, z zaskoczeniem przyjął moje pytanie o niniejszą decyzję. - Nie ma w planie bojkotu ceremonii otwarcia. Chyba że od wczoraj coś się zmieniło - stwierdził zaskakująco.
Zapytałem więc prezesa Szeligę, czy rzeczywiście jako Polski Komitet Paralimpijski jeszcze na wczoraj byli nastawieni na to, aby wziąć udział w ceremonii otwarcia.
- Ta sytuacje jest dynamiczna, więc decyzje będą się zmieniać. Teraz jest spójna ze stanowiskiem ministerstwa. Ani zarząd, ani ja, ani nikt inny z działaczy nie będzie brał udziału. Natomiast, co do zawodników, w ich gestii zostawiamy decyzję. Wkrótce ukaże się stanowisko naszego komitetu - dodał prezes Szeliga.
I rzeczywiście - chwilę potem Polski Komitet Paralimpijski nadał komunikat w sprawie odmowy udziału w ceremonii otwarcia XIV Zimowych Igrzysk Paralimpijskich. A oto jego pełna treść:
"Polski Komitet Paralimpijski negatywnie ocenia decyzję Międzynarodowego Komitetu Paralimpijskiego (IPC) o dopuszczeniu rosyjskich i białoruskich sportowców do startu w XIV Zimowych Igrzyskach Paralimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo 2026 z wykorzystaniem ich flag i hymnów. Jest to nie do zaakceptowania w obliczu trwającej rosyjskiej agresji na Ukrainę.
Popierając decyzję Ministerstwa Sportu i Turystyki, Prezes i Członkowie Zarządu Polskiego Komitetu Paralimpijskiego oraz przedstawiciele Misji Paralimpijskiej nie wezmą więc udziału w ceremonii otwarcia igrzysk.
Kluczowe decyzje w sprawie dopuszczenia rosyjskich i białoruskich sportowców do startu w igrzyskach z wykorzystaniem ich flag i hymnów Międzynarodowy Komitet Paralimpijski podjął już we wrześniu ubiegłego roku. Wspierając Ukrainę, Polski Komitet Paralimpijski wielokrotnie protestował w tej sprawie, zwracając się także z prośbą do Europejskiego Komitetu Paralimpijskiego o działania, które miałyby doprowadzić do zmiany postanowień w tym zakresie. Międzynarodowy Komitet Paralimpijski podjął jednak inną decyzję.
Polski Komitet Paralimpijski pozostaje w kontakcie z przedstawicielami innych krajów, będzie także reagować w miarę rozwoju sytuacji".
Z Mediolanu - Artur Gac










![Legia Warszawa - Cracovia. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MFTWQKJ2N4MRX-C401.webp)

![O której dzisiaj skoki narciarskie w Lahti? Gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MGA3PJFJFJHP8-C401.webp)