Gorąco wokół Czarzastego. Jest reakcja Pałacu. Ogłasza ws. Nawrockiego
Prezydent Karol Nawrocki przebywa obecnie we Włoszech, a to wszystko z okazji rozpoczynających się zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina. To jednak okazja nie tylko do przeżywania sportowych emocji, a także politycznych rozmów. Część z nich głowa naszego państwa ma już za nami, co ujawnił szef Biura Polityki Międzynarodowej w jego kancelarii - Marcin Przydacz. W tym kontekście padło także pytanie dotyczące Włodzimierza Czarzastego. A reakcja Sekretarza Stanu była jednoznaczna.

Już dziś o godzinie 20.00 odbędzie się uroczystość otwarcia tegorocznych igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina. Z tej okazji na trybunach legendarnego San Siro zasiądzie między innymi 14 prezydentów, 9 premierów oraz 8 przedstawicieli rodzin królewskich i książęcych. W tym gronie znajdzie się także głowa naszego państwa - Karol Nawrocki.
O szczegółach wizyty Karola Nawrockiego na Półwyspie Apenińskim mówił dziś na antenie Radia Wnet szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP - Marcin Przydacz, który potwierdził, że rozpoczęła się ona już wczoraj.
Igrzyska się rozpoczynają już dzisiaj. Pan prezydent od wczorajszego wieczoru jest już we Włoszech. Wczoraj był na bankiecie wydawanym przez prezydenta Sergio Mattarellę, rozmawiał z wieloma politykami. Między innymi z J.D. Vance'em, wiceprezydentem Stanów Zjednoczonych
- Więc igrzyska olimpijskie to też okazja do dyskusji politycznych. To nie tylko widowisko. Pewnie dzisiaj wszyscy z zapartym tchem będziemy oglądać ceremonię inauguracyjną, a później zmagania naszych sportowców, ale politycy, dyplomaci na marginesie tych wydarzeń sportowych realizują też ważne zadania natury polityczno-międzynarodowej - dodał.
Igrzyska olimpijskie. Karol Nawrocki we Włoszech. Znamy szczegóły
W odpowiedzi prowadzący audycję Krzysztof Skowroński przyznał, że Karol Nawrocki miał o czym dyskutować ze swoim amerykańskim rozmówcą. - Pewnie temat Włodzimierza Czarzastego był najważniejszy w tej rozmowie? - zapytał.
Przypuszczam, że wątpię, żeby akurat temat pana Czarzastego był istotny z perspektywy relacji polsko-amerykańskich
Po czym kontynuował: - Jeśli już o czymś rozmawiać z Amerykanami, to w pierwszej kolejności o kwestiach natury bezpieczeństwa, bo to jest dla nas kluczowe. A w drugiej kolejności oczywiście kwestie natury gospodarczej. Bo przecież Amerykanie są ważnym partnerem w budowie elektrowni atomowej, są ważnym dostarczycielem gazu do Polski, są ważnym inwestorem także w innych działach gospodarki. Więc na pewno kłótnia marszałka Czarzastego, publiczna dyskusja, nie jest tutaj w tym sensie punktem numer jeden, bo ona tak na prawdę dla polskiej gospodarki, polskiego bezpieczeństwa i w ogóle funkcjonowania państwa polskiego, szczerze mówiąc ma sześciorzędne znaczenie, jeśli nie niżej.
Wokół Włodzimierza Czarzastego zrobiło się w ostatnich dniach naprawdę gorąco. Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Tom Rose ogłosił zerwanie kontaktów z marszałkiem, a jako powód wskazał "oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta USA Donalda Trumpa".
Tymczasem Karol Nawrocki zwołując Radę Bezpieczeństwa Narodowego zapowiedział, że jednym z jej tematów ma być "wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych" Włodzimierza Czarzastego.












