Polska olimpijka zaskoczyła kibiców. Dwa miesiące po finale. To już koniec
Tegoroczne zimowe igrzyska olimpijskie zapisały się w historii polskiego sportu. Aż trzy medale wywalczył między innymi nastoletni Kacper Tomasiak. Wyjątkowe sceny działy się jednak nie tylko w Predazzo. Kilkaset kilometrów dalej niemałe poruszenie zrobiła narodowa kadra łyżwiarzy figurowych. Jedna z czołowych jej postaci podjęła ważną decyzję związaną z dalszą przyszłością w ukochanej dyscyplinie. Opublikowała smutny dla kibiców komunikat.

Chodzi o Julię Szczecininę, która co prawda pochodzi z Rosji, ale to w polskich barwach przeżyła najbardziej wyjątkowy moment w karierze. Sportsmenka po wielu latach oczekiwania, zadebiutowała wreszcie na igrzyskach olimpijskich. I to w naprawdę dobrym stylu bo wraz z Michałem Woźniakiem awansowała do finału rywalizacji par tanecznych. Co prawda duetowi nie udało się uplasować w czołowej dziesiątce, lecz trzynasta lokata i tak była powodem do dumy.
"Jesteśmy szczęśliwi. W zasadzie niewiele więcej dało się z naszego programu wycisnąć. To jest coś, na co pracowaliśmy przez cały sezon i cieszymy się, że udało się to pokazać na tej arenie, na której trzeba było to właśnie zrobić" - opisywał przeszczęśliwy Polak w rozmowie z Interia Sport. Potem wspomniana dwójka wystąpiła podczas praskich mistrzostw świata. I więcej wspólnych startów niestety już nie będzie. 30-latka ogłosiła zakończenie kariery.
Sportsmenka urodzona w Rosji podzieliła się ze światem swoją decyzją w sposób wyjątkowy. Na instagramowym profilu opublikowała wzruszającą kompilację. Dorzuciła do niej warstwę tekstową. "Tyle miłości. Tyle wdzięczności. I brak słów, które oddałyby moje uczucia na temat mojej podróży na łyżwiarstwie figurowym. Obiecuję dążyć do swoich nowych celów z takim samym zaangażowaniem, pasją i ogniem w oczach. Nie martwcie się, będę się do was odzywać" - napisała.
Julia Szczecinina kończy karierę. Łyżwiarski świat poruszony decyzją 30-latki
"Przejście na emeryturę na własnych warunkach to największy przywilej ze wszystkich" - podsumowała. Wpis szybko poniósł się po całym świecie. Powodzenia na dalszym etapie życia 30-latce życzy mnóstwo rywali oraz rywalek. "Będziemy za tobą tęsknić" - skomentowała choćby Maria Pawłowa. Coś od siebie zostawił także między innymi cieszący się sporą popularnością ekspert Jackie Wong.
"Gratulacje! Życzę Ci wszelkiej radości we wszystkim, do czego dążysz i dziękuję za dzielenie się swoim darem" - to z kolei przekaz od Marka Hanretty'ego. Polacy z kolei dziękują Szczecininie za ostatnie miesiące zawodowej kariery, podczas których działy się rzeczy historyczne.














