Niewiarygodne, co przytrafiło się Niemcom na igrzyskach. Ostatni finał i taka scena, zdecydował ułamek sekundy
22 lutego przyniósł ostatnie rozstrzygnięcia medalowe na zimowych igrzyskach olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Wśród konkurencji, które mieliśmy szansę śledzić na ostatniej prostej trwania imprezy we Włoszech, znalazły się zmagania bobslejowych czwórek męskich i tu... mało brakowało, a Niemcy kompletnie zdominowaliby rywalizację. Ostateczne swoisty klin między ekipy naszych zachodnich sąsiadów wbili Szwajcarzy, a decydowały ułamki sekund.

Zimowe igrzyska olimpijskie zmierzają ku swemu nieuchronnemu zakończeniu - wieczorem 22 lutego obejrzymy ceremonię zamknięcia imprezy, która gościła w Mediolanie, Cortinie d'Ampezzo i... kilku innych lokalizacjach, choć tylko te dwie pierwsze były oficjalnymi gospodarzami rywalizacji.
W ostatnim dniu ZIO 2026 oczywiście nie zabrakło i tak wielkich emocji - m.in. tych związanych z występami bobsleistów, którzy kończyli w czwórkach jazdę po najwyższe laury.
Szwajcarzy popsuli Niemcom idealne rozstrzygnięcie. Wielkie emocje w bobslejach
Po trzech podejściach oczom kibiców ukazywał się obraz absolutnej dominacji Niemiec - pierwsze trzy lokaty zajmowały bowiem... trzy ekipy naszych zachodnich sąsiadów, których pilotami byli kolejno Johannes Lochner, Francesco Friedrich oraz Adam Ammour. Ostatecznie jednak najlepszy możliwy scenariusz w przypadku zespołów zza Odry się nie spełnił.
Po czwartym ślizgu na podium w brawurowy sposób wdarli się Szwajcarzy dowodzeni przez Michaela Vogta - wyprzedzili oni załogę Ammoura o... 0,04 s i w ten sposób doszło do sytuacji, w której jednak to nie trzy niemieckie flagi zostały podniesione w górę podczas ceremonii dekoracji.
W bobslejach bez zmian. Na igrzyskach po medale sięgali trzej giganci dyscypliny
To mimo wszystko nie zmienia faktu, że Niemcy poradzili sobie w ogólnym rozrachunku w bobslejach najlepiej ze wszystkich kadr - w dwójkach mężczyzn już sięgnęli po wszystkie trzy komplety medali, dwójkach kobiet po złoto i srebro, a w monobobach do tego srebro zgarnęła Laura Nolte.
Bobsleje są obecne na zimowych igrzyskach od samego początku istnienia tej prestiżowej rywalizacji - przez 102 lata to również Niemcy zebrali najwięcej medali (40), na drugim miejscu w "generalce" wszech czasów są Szwajcarzy (32), a na trzecim znajdują się Amerykanie (31) - i właśnie tylko te trzy nacje "punktowały" w tym roku.














