Najbardziej absurdalny mistrz olimpijski. Jego plan nie miał prawa się udać

Zawodnik jazdy szybkiej na łyżwach unosi ręce w geście triumfu, za jego plecami inni uczestnicy wyścigu upadają na lód. W tle widoczni kibice oraz sędziowie przy bandzie lodowiska. Widoczne logotypy olimpijskie i napis Salt Lake.
Steven Bradbury w wyjątkowym stylu zdobył pierwszy w historii Australii złoty medal zimowych igrzysk olimpijskichStephen MundayGetty Images
partner merytoryczny
PKOl Banner Interia

Zobacz również:

    Historyczny medal olimpijski. Później dwa dramaty, kariera wisiała na włosku

    Zobacz również:

      Na przekór wszystkim poleciał na kolejne igrzyska. Tam dokonał rzeczy ikonicznej

      Życie po Salt Lake City. Bradbury'ego pokochała cała Australia

      Zobacz również:

      Sportowiec z blond włosami o kolczystej fryzurze uśmiecha się i trzyma złoty medal olimpijski na tle logo Zimowych Igrzysk Olimpijskich Salt Lake City 2002.
      Steven Bradbury ze złotem olimpijskimAlison Dale/The Denver Post via Getty ImagesGetty Images
      Łyżwiarze szybcy w kolorowych kombinezonach i żółtych kaskach walczą o prowadzenie na lodowej tafli podczas zawodów. Na pierwszym planie zawodnik skupiony, pochylony w dynamicznym zakręcie, tuż za nim trzech innych uczestników wyścigu.
      Steven Bradbury na zimowych igrzyskach olimpijskich 2002 w Salt Lake CityPhoto by DONALD MIRALLE / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / Getty Images via AFPAFP
      Trzech sportowców z medalami olimpijskimi na szyjach, stojących na podium i trzymających bukiety żółtych kwiatów, wyraźnie cieszących się ze swoich osiągnięć.
      Steven Bradbury ze złotem igrzysk olimpijskich. Obok niego na podium stanęli Apolo Anton Ohno (srebro) oraz Mathieu Turcotte (brąz)JACQUES DEMARTHON AFP
      Adam Małysz: Topór jest zakopany. WIDEOPolsat SportPolsat Sport