"Miss igrzysk" z drugim medalem olimpijskim. Tak świętowała z narzeczonym multimilionerem
Jutta Leerdam z Włoch wróci z cennym bagażem. Holenderka po wcześniejszym zdobyciu złota w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 1000 m, w niedzielę 15 lutego dołożyła do swojej kolekcji kolejny medal olimpijski. Tym razem jej łupem padło srebro w biegu na 500 m. Po odebraniu wyróżnienia kobieta nie czekała zbyt długo i natychmiast ruszyła świętować u boku swojego narzeczonego. Szczęści wypisane na twarzy.

Zimowe igrzyska olimpijskie na długo pozostaną w pamięci Jutty Leerdam. Holenderska panczenistka najpierw 7 lutego pobiła rekord olimpijski w biegu na 1000 m - sięgając przy tym po złoto -, a tydzień później ponownie stanęła na podium, zajmując miejsce na jego drugim stopniu.
W biegu na 500 m lepsza od Jutty Leerdam okazała się jedynie Femke Kok, a Holenderki wymieniły się miejscami w porównaniu do wcześniejszych zawodów na dłuższym dystansie.
Ponownie na trybunach w Mediolanie zasiadł również Jake Paul, który nie mógł stracić okazji, by dopingować swoją narzeczoną. Multimilioner, mający za sobą starcia z Tysonem i Joshuą, chwilę po zakończeniu konkursu postanowił podzielić się z fanami sposobem, w jaki świętuje on sukces wspólnie z mistrzynią olimpijską.
Ogromny sukces "Miss igrzysk". Tak Jutta Leerdam celebruje dwa medale olimpijskie
Na nagraniu z 15 lutego opublikowanym w mediach społecznościowych pary widzimy, że Leerdam po zakończeniu rywalizacji wsiadła do luksusowego samochodu, a następnie wspólnie z Paulem tańczyła do piosenki "Call Me Maybe" artystki Carly Rae Jepsen. Panczenistka zrobiła to ponadto... w tym samym stroju, w którym zdobywała chwilę wcześniej medal olimpijski. Na kamerze nie mogło zabraknąć również ujęcia przedstawiającego nowe "łupy" Leerdam.
Jeszcze przed rozpoczęciem zmagań zimowych w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo Leerdam została okrzyknięta przez fanów tytułem "Miss igrzysk". Na nieszczęście Holenderki jej ogromna rozpoznawalność wynikająca ze związku z popularnym bokserem i celebrytą przełożyła się także na kontrowersje wokół jej osoby.
Holenderscy dziennikarze zarzucali Leerdam zbytnie obnoszenie się ze swoją sławą i krytykowali jej decyzje o przylocie do Włoch prywatnym odrzutowcem wraz z rodziną - reszta sportowego zespołu przybyła do Mediolanu wspólnie. Mediom nie spodobała się również jej odmowa przed startem w biegu na 1000 m. Panczenistka wówczas utarła jednak nosa wszystkim krytykom, zdobywając olimpijskie złoto i bijąc przy tym rekord.








![Mistrzostwa świata juniorów w skokach. O której i gdzie oglądać? [NA ŻYWO]](https://i.iplsc.com/000MFLVH0LY2G337-C401.webp)





