Kłótnia podczas igrzysk. "Odp****z się". Na świecie już huczy, miliony odtworzeń
Podczas tegorocznych igrzysk olimpijskich rozdano już prawię połowę medali przeznaczonych dla sportowców. Dwa ma na koncie choćby reprezentacja Polski. Nie zawiedli przedstawiciele skoków narciarskich oraz łyżwiarstwa szybkiego. To właśnie z tymi dyscyplinami kibice wiązali największe nadzieje. "Biało-Czerwoni" nie startują jednak w curlingu, gdzie właśnie trwa dosyć spore zamieszanie. Podczas potyczki Kanadyjczyków ze Szwedami doszło do kłótni. Skandynaw oskarżył rywala o oszustwo. "Odp****z się" - usłyszał w odpowiedzi.

Curlingowe zmagania miłośnicy sportów zimowych podziwiają od samego początku włoskiej najważniejszej imprezy czterolecia. Zaczęły się one jeszcze przed oficjalną ceremonią otwarcia. Wszystko ze względu na sporą liczbę spotkań. Początkowo w akcji znajdowały się drużyny mieszane. Teraz uwagę obserwatorów na sobie skupiają zwłaszcza męskie teamy. W piątkowy wieczór zmierzyli się na przykład Kanadyjczycy ze Szwedami. Nie brakowało emocji. Zawodnicy zza oceanu triumfowali 8:6.
Końcowy wynik zszedł jednak na dalszy plan ze względu na sceny dziejące się w dziewiątej części gry. Nerwy puściły wtedy Oskarowi Erikssonowi. Skandynaw wprost oskarżył Marca Kennedy'ego z przeciwnej drużyny o oszustwo. Na czym miało ono polegać? Zdaniem 34-latka, rywale dotykali kamień, gdy ten przekroczył już specjalną linię, co w przepisach jest zabronione. Sportowiec z Ameryki Północnej nie pozostał dłużny. Między zawodnikami wywołała się ostra dyskusja. Obaj nie przejmowali się wyłapującymi każde słowo mikrofonami.
Zawrzało podczas meczu curlingu. Triumf Kanadyjczyków na drugim planie
"Nie zrobiłem tego ani razu. Możesz się odp****zyć?" - wypalił wyraźnie zirytowany Kanadyjczyk, cytowany przez "foxsports.com.au". "Nie zrobiłeś tego ani razu? Pokażę ci wideo po meczu" - odpowiedział Szwed. "Mam to gdzieś" - błyskawicznie skontrował Kennedy. Doszło do tego, że oświadczenie wydała nawet światowa federacja. "Podczas obserwacji nie stwierdzono żadnych naruszeń linii ani poprawek kamienia" - napisał World Curling.
Najbardziej w szoku są chyba kibice, którzy nie spodziewali się takich scen akurat w curlingu. W zaledwie kilkanaście godzin wideo ze zdarzenia przekroczyło milion odwtorzeń. Udostępnił je między innymi wściekły Richard Herrey. "Kanadyjczyk przeklina w kierunku szwedzkiego gracza i kłamie przed całym światem. Na nagraniu wyraźnie widać, jak oszukują na olimpiadzie, dotykając kamienia palcem" - napisał na platformie X były szwedzki artysta, a następnie poseł. Jego rodacy po przegranej znajdują się na dnie klasyfikacji z bilansem 0-3. Prowadzi… Kanada, która nie przegrała ani jednego spotkania.














