Były olimpijczyk oskarżony o handel narkotykami. "Współczesny Escobar", oferowali 15 mln za pomoc w jego uchwyceniu
To historia niczym z sensacyjnego filmu, ale wydarzyła się naprawdę. Ryan Wedding, niegdyś utalentowany snowboardzista i uczestnik zimowych igrzysk olimpijskich w Salt Lake City, został pochwycony w Meksyku pod zarzutem m.in. przemytu i handlu narkotykami na wielką skalę - wszystko to miało zaś dziać się pod egidą niesławnego kartelu Sinaloa. 44-latek został nazwany przez obecnego szefa FBI "współczesnym Pablo Escobarem", a za pomoc w jego złapaniu oferowano 15 mln dolarów.

Ryan James Wedding urodził się w Kanadzie i w barwach reprezentacji tego kraju święcił niemałe sukcesy na poziomie juniorskim w zawodach snowboardowych - z młodzieżowych mistrzostw świata w 1999 i 2001 roku wracał kolejno z brązowym oraz srebrnym medalem.
Osiągane rezultaty pozwoliły mu następnie na wzięcie udziału w zimowych igrzyskach olimpijskich w Salt Lake City w 2002 roku - tam o żadnych wielkich wynikach mowy już nie było, niemniej wydawało się, że niespełna 21-letni wówczas Wedding będzie miał jeszcze wiele okazji do tego, by powalczyć o najwyższe laury na ZIO.
Tak się jednak nie stało - mężczyzna porzucił karierę sportową a potem... zszedł na przestępczą drogę i w pewnym momencie stał się jedną z najpilniej poszukiwanych przez FBI osób. Dość powiedzieć, że za pomoc w schwytaniu go, jak opisują dziennikarze NBC News, Minyvonne Burke i Michael Kosnar, oferowano nagrodę w wysokości 15 mln dolarów.
Ryan Wedding złapany, jest już w rękach FBI. "El Chapo i Pablo Escobar dzisiejszych czasów"
23 stycznia dyrektor amerykańskiego Federalnego Biura Śledczego Kash Patel ostatecznie ogłosił, że Wedding został schwytany w Meksyku - a lista ciążących na nim zarzutów jest niemała. Mowa o:
- prowadzeniu zorganizowanej grupy przestępczej;
- posiadaniu, handlu i przemycie kokainy;
- morderstwie;
- planowaniu morderstwa;
- manipulacji i zastraszaniu świadków;
- praniu brudnych pieniędzy.
Wedding miał działać pod auspicjami sławetnego kartelu Sinaloa i ukrywać się w Meksyku od mniej więcej 10 lat. Szlak narkotykowy, którym miał zawiadywać, zaczynał się w Kolumbii i przez Meksyk prowadził do Kalifornii, a następnie do dalszych części USA oraz Kanady.
"Przeszedł drogę od snowboardzisty-olimpijczyka do największego handlarza narkotyków w czasach nowożytnych. Jest współczesnym El Chapo, współczesnym Pablo Escobarem i myślał, że uniknie sprawiedliwości" - skwitował Patel podczas swej piątkowej konferencji prasowej (cytat za NBC News).







![Polskie derby dla Resovii. Zawiercie zatrzymane w Lidze Mistrzów [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MBZXMYWMF92JI-C401.webp)
![Niespodzianka w LM była blisko! Projekt uratował się w tie-breaku [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MBZXG5I446KE7-C401.webp)




