Reklama

Reklama

Liga włoska - 37. kolejka Serie B: US Cremonese - Brescia Calcio 0-0

W spotkaniu 37. kolejki włoskiej Serie B, które rozegrane zostało 4 maja, zespół US Cremonese zremisował z Brescia Calcio 0-0. Mecz na Stadio Giovanni Zini w Cremonej obejrzało 11 840 widzów.

W  spotkaniu 37. kolejki włoskiej Serie B, które rozegrane zostało 4 maja, zespół US Cremonese zremisował  z Brescia Calcio  0-0. Mecz na Stadio Giovanni Zini w Cremonej obejrzało 11 840 widzów.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 11 starć drużyna US Cremonese wygrała trzy razy, ale więcej przegrywała, bo pięć razy. Trzy mecze zakończyły się remisem.

Od pierwszych minut zespół US Cremonese zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony jedenastki Brescia Calcio była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 61. minucie Jacopo Dall'Oglio zastąpił Emanuele Ndoja. A kibice US Cremonese nie mogli już doczekać się wprowadzenia Espeta. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 12 razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Danilo Soddimo.

Reklama

Chwilę później trener Brescia Calcio postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 66. minucie na plac gry wszedł Alejandro Rodriguez, a murawę opuścił Leonardo Morosini. Na 17 minut przed zakończeniem drugiej połowy kartką został ukarany Alejandro Rodriguez, zawodnik Brescia Calcio. W 77. minucie Daniele Dessena został zmieniony przez Sandra Tonalego, co miało wzmocnić jedenastkę Brescia Calcio. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Adriana Montalta na Mirka Carrettę oraz Gaetana Castrovillego na Redę Boultam.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Sędzia nie ukarał piłkarzy US Cremonese żadną kartką, natomiast zawodnikom gości przyznał jedną żółtą.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

11 maja zespół Brescia Calcio będzie miał szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jego przeciwnikiem będzie Benevento Calcio. Tego samego dnia Perugia Calcio będzie gościć drużynę US Cremonese.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL