Reklama

Reklama

Liga włoska - 36. kolejka Lega Pro 1: AS Gubbio 1910 - Pordenone Calcio 2-2 (1-1)

20 kwietnia na Stadio Pietro Barbetti odbyło się starcie 36. kolejki włoskiej Lega Pro 1 pomiędzy drużynami AS Gubbio i Pordenone Calcio. Spotkanie zakończyło się remisem 2-2. Na stadionie stawiło się 1 180 widzów.

20 kwietnia  na Stadio Pietro Barbetti odbyło się starcie  36. kolejki włoskiej Lega Pro 1 pomiędzy drużynami AS Gubbio  i Pordenone Calcio. Spotkanie zakończyło się remisem 2-2. Na stadionie stawiło się 1 180 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą pięć razy. Jedenastka Pordenone Calcio wygrała dwa razy, zremisowała tyle samo, a przegrała tylko raz.

Trzeba było trochę poczekać, aby Alberto Barison wywołał eksplozję radości wśród kibiców Pordenone Calcio, strzelając gola w 25. minucie meczu.

Piłkarze gospodarzy odrobili straty jeszcze w pierwszej połowie. W 45. minucie Daniele Casiraghi wyrównał wynik meczu z karnego.

Pierwsza połowa zakończyła się remisem.

Drugą połowę zespół AS Gubbio rozpoczął w zmienionym składzie, za Vincenza Plescię wszedł Matteo Chinellato.

Reklama

Niedługo po stracie gola drużyna AS Gubbio trafiła do bramki rywala. Bramkę na 2-1 zdobył po raz drugi w 49. minucie Daniele Casiraghi.

W następstwie utraty bramki trener Pordenone Calcio postanowił zagrać agresywniej. W 53. minucie zmienił pomocnika Gianvita Misuracę i na pole gry wprowadził napastnika Domenica Germinalego, który w bieżącym sezonie ma na koncie już trzy gole. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Nie mylił się, jego jedenastka zdołała zdobyć bramkę, odrobić straty i zremisować.

W 56. minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Alberto Barison z Pordenone Calcio. Trener AS Gubbio wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Massima Contiego. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 10 razy. Murawę musiał opuścić Alessio Benedetti.

W 80. minucie za Davide Gavazziego wszedł Francesco Bombagi. W 81. minucie Elio De Silvestro został zmieniony przez Alessia Campagnacciego, co miało wzmocnić drużynę AS Gubbio. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Alberta Barisona na Mirka Stefaniego. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2-2.

Arbiter pokazał trzy żółte kartki zawodnikom AS Gubbio, natomiast piłkarzom gości przyznał jedną.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

28 kwietnia jedenastka Pordenone Calcio będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej rywalem będzie AS Giana Erminio. Tego samego dnia SS Sambenedettese Calcio będzie przeciwnikiem drużyny AS Gubbio w meczu, który odbędzie się w Sanie Benedetto del Tronto.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL