Reklama

Reklama

Liga włoska - 34. kolejka Serie B: Foggia Calcio 1920 - AS Livorno Calcio 2-2 (2-0)

W pojedynku 34. kolejki włoskiej Serie B, który rozegrany został 22 kwietnia, drużyna Foggia Calcio zremisowała z AS Livorno 2-2 (2-0). Mecz na Stadio Comunale Pino Zaccheria obejrzało 5 797 widzów.

W  pojedynku 34. kolejki włoskiej Serie B, który rozegrany został 22 kwietnia, drużyna Foggia Calcio zremisowała  z AS Livorno  2-2 (2-0). Mecz na Stadio Comunale Pino Zaccheria obejrzało 5 797 widzów.

Obie drużyny grały dotychczas ze sobą tylko raz. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny AS Livorno.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W siódmej minucie do własnej bramki trafił zawodnik AS Livorno Matteo Di Gennaro.

W 20. minucie arbiter wręczył żółtą kartkę Oliverowi Kraglowi z drużyny gospodarzy.

Zespół gości ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna Foggia Calcio, zdobywając kolejną bramkę. W 39. minucie wynik na 2-0 podwyższył Oliver Kragl. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego siódme trafienie w sezonie. Przy strzeleniu gola asystował Alberto Gerbo.

Reklama

Na dwie minuty przed zakończeniem pierwszej połowy sędzia ukarał żółtą kartką Michele Roccę, piłkarza gości.

Na drugą połowę zespół AS Livorno wyszedł w zmienionym składzie, za Michele Roccę wszedł Murilo. W 60. minucie arbiter pokazał żółtą kartkę Davide Agazziemu, zawodnikowi AS Livorno.

Kibice AS Livorno nie mogli już doczekać się wprowadzenia Gabriele Goriego. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy. Murawę musiał opuścić Filip Raicevic. Posunięcie trenera było słuszne. Gabriele Goriego zdobył kontaktową bramkę w 68. minucie spotkania. Na 25 minut przed zakończeniem drugiej połowy sędzia pokazał żółtą kartkę Murilowi z AS Livorno. Chwilę później trener Foggia Calcio postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 67. minucie na plac gry wszedł Pietro Iemmello, a murawę opuścił Luca Matarese.

Trzeba było trochę poczekać, aby Gabriele Gori wywołał eksplozję radości wśród kibiców AS Livorno, strzelając gola w 68. minucie spotkania. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Alessandro Diamanti.

W 72. minucie Massimiliano Busellato został zastąpiony przez Cristiana Agnellego. W 73. minucie żółtą kartką został ukarany Alberto Gerbo, piłkarz gospodarzy.

Dalsze wysiłki podejmowane przez drużynę AS Livorno przyniosły efekt bramkowy. Na kwadrans przed zakończeniem meczu Gabriele Gori po raz drugi pokonał bramkarza zmieniając wynik na 2-2. Bramka padła po podaniu Alessandra Diamantiego.

W 79. minucie w zespole Foggia Calcio doszło do zmiany. Francesco Deli wszedł za Emanuele Cicerellego. Sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom AS Livorno: Matteo Di Gennaro w 80. i Alessandrowi Diamantiemu w 85. minucie. W 86. minucie arbiter wskazał na jedenasty metr, ale bramkarz wykazał się świetną interwencją broniąc strzał. W ten sposób szansy na zmianę rezultatu spotkania nie wykorzystała drużyna Foggia Calcio.

Na dwie minuty przed zakończeniem spotkania w zespole AS Livorno doszło do zmiany. Niccolo Giannetti wszedł za Alessandra Diamantiego. W 90. minucie żółtą kartkę otrzymał Cristian Agnelli z drużyny gospodarzy. W doliczonej pierwszej minucie starcia czerwoną kartkę obejrzał Jean-Claude Billong, tym samym zespół gospodarzy musiał końcówkę grać w dziesiątkę, ale utrzymał korzystny wynik.

W trzeciej minucie doliczonego czasu pojedynku karnego dla AS Livorno nie wykorzystał Niccolo Giannetti. Bramkarz wykazał się świetnym refleksem na linii bramkowej. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2-2.

Arbiter pokazał trzy żółte kartki oraz jedną czerwoną zawodnikom Foggia Calcio, natomiast piłkarzom gości przyznał pięć żółtych.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę drużyna AS Livorno będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej rywalem będzie US Citta di Palermo. Natomiast w niedzielę US Cremonese będzie przeciwnikiem zespołu Foggia Calcio w meczu, który odbędzie się w Cremonej.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL