Reklama

Reklama

Liga włoska - 34. kolejka Serie B: Carpi FC 1909 - Delfino Pescara 1936 0-0

22 kwietnia na Stadio Sandro Cabassi odbyło się spotkanie 34. kolejki włoskiej Serie B pomiędzy drużynami Carpi FC i Delfino Pescara. Pojedynek zakończył się remisem 0-0. Na stadionie zasiadło 5 516 widzów.

22 kwietnia  na Stadio Sandro Cabassi odbyło się spotkanie  34. kolejki włoskiej Serie B pomiędzy drużynami Carpi FC  i Delfino Pescara. Pojedynek zakończył się remisem 0-0. Na stadionie zasiadło 5 516 widzów.

Zespoły nie spotykały się na boisku zbyt często. Na osiem meczów drużyna Carpi FC wygrała trzy razy, ale więcej przegrywała, bo pięć razy. Żaden pojedynek nie zakończył się remisem.

Od początku meczu obie drużyny postawiły na obronę, co spowodowało senną atmosferę na boisku na początku meczu. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 60. minucie za Mirka Antonucciego wszedł Santiago Bellini. Chwilę później trener Carpi FC postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 61. minucie na plac gry wszedł Andrea Arrighini, a murawę opuścił Karamoko Cissé.

Reklama

W 64. minucie arbiter ukarał kartką Leonarda Mancusę, zawodnika Delfino Pescara. W 70. minucie w zespole Carpi FC doszło do zmiany. Giammario Piscitella wszedł za Gabriele Rolanda. Chwilę później trener Delfino Pescara postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię napadu i w 71. minucie zastąpił zmęczonego Leonarda Mancusę. Na boisko wszedł Christian Capone, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej.

Między 76. a 90. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom Carpi FC oraz dwie drużynie przeciwnej. Trenerzy obu drużyn postanowili odświeżyć składy w 84. minucie, w drużynie Delfino Pescara za Matteo Ciofaniego wszedł Antonio Balzano, a w jedenastce Carpi FC Davide Marsura zmienił Michele Vana.

Godna podkreślania była świetna praca bramkarza Carpi FC. Jego postawa na przedpolu uratowała zespół przed porażką. Taki mecz nie zdarza się często. Zachował czyste konto, a rywale oddali aż dziewięć celnych strzałów.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter pokazał dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy, a zawodnikom Delfino Pescara przyznał trzy.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę jedenastka Delfino Pescara będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Hellas Verona FC. Tego samego dnia US Salernitana 1919 będzie rywalem zespołu Carpi FC w meczu, który odbędzie się w Salerno.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL