Reklama

Reklama

Liga włoska - 29. kolejka Serie C: Calcio Catania - US Vibonese Calcio 2-1 (1-1)

1 marca na Stadio Angelo Massimino odbył się mecz 29. kolejki włoskiej Serie C pomiędzy drużynami Cataniej i US Vibonese. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Cataniej 2-1. Na stadionie zasiadło 4 590 widzów.

1 marca  na Stadio Angelo Massimino odbył się mecz  29. kolejki włoskiej Serie C pomiędzy drużynami Cataniej  i US Vibonese. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Cataniej 2-1. Na stadionie zasiadło 4 590 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą pięć razy. Jedenastka Cataniej wygrała dwa razy, zremisowała tyle samo, a przegrała tylko raz.

Niedługo po rozpoczęciu meczu drużyna gospodarzy objęła prowadzenie. W trzeciej minucie Alessio Curcio dał prowadzenie swojemu zespołowi z rzutu karnego.

Piłkarze gości w końcu odpowiedzieli strzeleniem gola. W 36. minucie na listę strzelców wpisał się Michele Emmausso. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie dziewięć zdobytych bramek.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Na murawie, jak to często zdarzało się US Vibonese w tym sezonie, pojawił się Pietro Ciotti, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 46. minucie Amira Mahrousa. Rezultat meczu pokazał, że zmiana tym razem nie pomogła drużynie. Drugą połowę jedenastka US Vibonese rozpoczęła w zmienionym składzie, za Mariana Del Cola, Franca Signorellego weszli Fabio Tito, Gabriele Bernardotto.

Po chwili trener Cataniej postanowił bronić wyniku. W 53. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Gabriele Capanniego wszedł Kalifa Manneh, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi gospodarzy utrzymać remis. Mimo postawienia na obronę zespołowi gospodarzy udało się strzelić gola i wygrać. W tej samej minucie Davide Di Molfetta został zastąpiony przez Mase'a Addo. Między 53. a 73. minutą, boisko opuścili piłkarze Cataniej: Alessio Curcio, Giuseppe Rizzo, Kevin Biondi, na ich miejsce weszli: Leo Beleck, Andrea Mazzarani, Marco Biagianti. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Sergia Bubasa, Andrei Malbertiego zajęli: Alessandro Prezzabile, Carmine Sgambati.

Dalsze wysiłki podejmowane przez jedenastkę Cataniej przyniosły efekt bramkowy. Na dwie minuty przed zakończeniem starcia wynik ustalił Andrea Mazzarani. To już siódme trafienie tego zawodnika w sezonie.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 2-1.

Piłkarze Cataniej otrzymali w meczu cztery żółte kartki, a ich przeciwnicy trzy.

Jedni i drudzy wymienili po pięciu zawodników w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę jedenastka US Vibonese rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Paganese Calcio 1926. Natomiast w niedzielę AS Bisceglie 1913 Don Uva APD będzie gościć zespół Cataniej.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL