Reklama

Reklama

Liga włoska - 25. kolejka Serie C: Fermana - FC Südtirol 2-1 (1-1)

9 lutego na Stadio Bruno Recchioni w Fermo odbyło się starcie 25. kolejki włoskiej Serie C pomiędzy drużynami Fermana i FC Südtirol. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Fermana 2-1. Spotkanie obejrzało 1 400 widzów.

9 lutego  na Stadio Bruno Recchioni w Fermo odbyło się starcie  25. kolejki włoskiej Serie C pomiędzy drużynami Fermana  i FC Südtirol. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Fermana 2-1. Spotkanie obejrzało 1 400 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą pięć razy. Zespół FC Südtirol wygrał aż trzy razy, zremisował dwa, nie przegrywając żadnego spotkania.

W pierwszych minutach meczu piłkarze FC Südtirol nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 11. minucie z rzutu karnego bramkę zdobył Luca Berardocco.

Zawodnicy Fermana odrobili straty jeszcze w pierwszej połowie. W 27. minucie Samuele Neglia wyrównał wynik meczu.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Reklama

Drugą połowę drużyna FC Südtirol rozpoczęła w zmienionym składzie, za Jana Polaka wszedł Manuel Fischnaller. W 66. minucie Luca Ricciardi zastąpił Massima Bertagnolego.

W tej samej minucie trener FC Südtirol postanowił bronić wyniku i postawił na defensywę. Za pomocnika Lucę Berardocca wszedł Simone Davì, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Niestety, starania trenera spaliły na panewce. Jedenastka FC Südtirol nie obroniła wyniku i ostatecznie przegrała mecz. W 71. minucie Nicola Lancini został zmieniony przez Gianlucę Clementego, a za Gianlucę Urbinatiego wszedł na boisko Bachir Manè, co miało wzmocnić jedenastkę Fermana. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Daniele Casiraghiego na Mirka Petrellę w 75. minucie oraz Kevina Vinetota na Eljona Tociego w tej samej minucie.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu atmosfera była rozgrzana. W samej końcówce meczu wynik ustalił Edoardo Scrosta.

W 90. minucie w drużynie Fermana doszło do zmiany. Simone Isacco wszedł za Gianlucę Esposita. Trener Fermana wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Lucę Cognigniego. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy i ma na koncie cztery strzelone gole. Murawę musiał opuścić Antonio Bacio. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 2-1.

Arbiter pokazał trzy żółte kartki piłkarzom gospodarzy, natomiast zawodnikom FC Südtirol przyznał dwie.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wymieniła pięciu zawodników. Natomiast zespół FC Südtirol w drugiej połowie wymienił czterech zawodników.

16 lutego drużyna FC Südtirol rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie Alma Juventus Fano 1906. Tego samego dnia Calcio Padova Spa będzie gościć zespół Fermana.

Reklama

Reklama

Reklama