Reklama

Reklama

Liga włoska - 23. kolejka Serie B: Ascoli Picchio FC 1898 - SS Juve Stabia 2-2 (1-0)

7 lutego na Stadio Cino e Lillo Del Duca w Ascolim Piceno odbył się mecz 23. kolejki włoskiej Serie B pomiędzy drużynami Ascoli Picchio i SS Juve Stabia. Spotkanie zakończyło się remisem 2-2. Na stadionie zasiadło 3 500 widzów.

7 lutego  na Stadio Cino e Lillo Del Duca w Ascolim Piceno odbył się mecz  23. kolejki włoskiej Serie B pomiędzy drużynami Ascoli Picchio  i SS Juve Stabia. Spotkanie zakończyło się remisem 2-2. Na stadionie zasiadło 3 500 widzów.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W dziewiątej minucie arbiter pokazał kartkę Nicholasowi Allieviemu z zespołu gości.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Ascoli Picchio w 10. minucie spotkania, gdy Gianluca Scamacca strzelił pierwszego gola. To już siódme trafienie tego zawodnika w sezonie.

Między 25. a 37. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom SS Juve Stabia i jedną drużynie przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Ascoli Picchio.

Reklama

Jedyną kartkę w drugiej połowie arbiter przyznał Leonardowi Morosiniemu z Ascoli Picchio. Była to 47. minuta meczu. W 62. minucie Francesco Forte wyrównał wynik meczu z karnego. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego dziesiąte trafienie w sezonie.

W 74. minucie Simone Padoin zastąpił Nikolę Ninkovicia. Chwilę później trener SS Juve Stabia postanowił wzmocnić linię napadu i w 77. minucie zastąpił zmęczonego Luigiego Canotta. Na boisko wszedł Alessandro Rossi, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. A kibice Ascoli Picchio nie mogli już doczekać się wprowadzenia Petara Brleka. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy. Murawę musiał opuścić Leonardo Morosini. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić dającego prowadzenie gola.

Na osiem minut przed zakończeniem pojedynku w jedenastce SS Juve Stabia doszło do zmiany. Mariano Izco wszedł za Alfreda Bifulca.

Zawodnicy gospodarzy odpowiedzieli zdobyciem bramki. W tej samej minucie na listę strzelców wpisał się Nikola Ninković. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Petar Brlek.

Trenerzy obu jedenastek postanowili odświeżyć składy w 89. minucie, w drużynie Ascoli Picchio za Marcella Trotty wszedł Michele Troiano, a w zespole SS Juve Stabia Alessandro Mallamo zmienił Francesca Di Mariano.

Zespół Ascoli Picchio niedługo cieszył się prowadzeniem. Trwało to 13 minut, drużyna gości doprowadziła do remisu. Gola strzelił Ivan Provedel. Asystę przy golu zaliczył Giacomo Calò.

Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 2-2.

Przewaga jedenastki SS Juve Stabia w posiadaniu piłki była ogromna (64 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze tylko zremisowali.

Piłkarze gospodarzy otrzymali w meczu dwie żółte kartki, a ich przeciwnicy trzy.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

15 lutego drużyna SS Juve Stabia zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej przeciwnikiem będzie FC Crotone. Tego samego dnia ASD Spezia Calcio 2008 będzie rywalem zespołu Ascoli Picchio w meczu, który odbędzie się w La Spezi.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL