Reklama

Reklama

Liga włoska - 20. kolejka Serie C: Urbs Reggina - Virtus Francavilla 1-2 (1-0)

W meczu 20. kolejki włoskiej Serie C, który rozegrany został 22 stycznia, drużyna Urbs Reggina przegrała z Virtusem Francavilla 1-2 (1-0). Mecz na Stadio Oreste Granillo w Reggio Kalabrii obejrzało 8 522 widzów.

W  meczu 20. kolejki włoskiej Serie C, który rozegrany został 22 stycznia, drużyna Urbs Reggina przegrała  z Virtusem Francavilla  1-2 (1-0). Mecz na Stadio Oreste Granillo w Reggio Kalabrii obejrzało 8 522 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą siedem razy. Zespół Virtusu Francavilla wygrał aż trzy razy, zremisował tyle samo, a przegrał tylko raz.

Już na początku meczu to zawodnicy Urbs Reggina otworzyli wynik. W 10. minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania dającą prowadzenie bramkę dla piłkarzy Urbs Reggina zdobył German Denis. To już ósme trafienie tego zawodnika w sezonie.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Urbs Reggina.

Piłkarze Virtusu Francavilla w końcu odpowiedzieli strzeleniem gola. W 51. minucie Andrea Risolo wyrównał wynik meczu.

Reklama

W 59. minucie Matti Lund został zmieniony przez Nicola Bianchiego. Trener Urbs Reggina wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Reginalda. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy i ma na koncie cztery zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Simone Corazza. Trener Virtusu Francavilla postanowił zagrać agresywniej. W 61. minucie zmienił pomocnika Marca Marozziego i na pole gry wprowadził napastnika Federica Vázqueza, który w bieżącym sezonie ma na koncie siedem bramek. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Nie mylił się, jego zespół zdołał strzelić gola i wygrać spotkanie.

W 73. minucie w jedenastce Urbs Reggina doszło do zmiany. Lorenzo Paolucci wszedł za Nicolę Belloma.

Dalsze wysiłki podejmowane przez drużynę Virtusu Francavilla przyniosły efekt bramkowy. Na 16 minut przed zakończeniem drugiej połowy na listę strzelców wpisał się Leonardo Di Cosmo.

Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 1-2.

Arbiter nie ukarał zawodników gospodarzy żadną kartką, natomiast piłkarzom Virtusu Francavilla pokazał sześć żółtych.

Oba zespoły wymieniły po czterech zawodników w drugiej połowie.

Już w najbliższą niedzielę jedenastka Virtusu Francavilla zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Paganese Calcio 1926. Tego samego dnia SSC Bari zagra z drużyną Urbs Reggina na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama