Reklama

Reklama

Liga włoska - 20. kolejka Serie B: Frosinone Calcio - Pordenone Calcio 2-2 (1-1)

W starciu 20. kolejki włoskiej Serie B, które rozegrane zostało 17 stycznia, drużyna Frosinone Calcio zremisowała z Pordenone Calcio 2-2 (1-1). Mecz na Stadio Benito Stirpe obejrzało 10 811 widzów.

W  starciu 20. kolejki włoskiej Serie B, które rozegrane zostało 17 stycznia, drużyna Frosinone Calcio zremisowała  z Pordenone Calcio  2-2 (1-1). Mecz na Stadio Benito Stirpe obejrzało 10 811 widzów.

Obie drużyny grały dotychczas ze sobą tylko raz. Mecz zakończył się zwycięstwem zespołu Pordenone Calcio.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu zawodnicy Frosinone Calcio nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. Już w pierwszych sekundach spotkania bramkę zdobył Federico Dionisi. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie.

W 18. minucie kartkę dostał Camillo Ciano z Frosinone Calcio.

Trzeba było trochę poczekać, aby Leonardo Candellone wywołał eksplozję radości wśród kibiców Pordenone Calcio, strzelając gola w 29. minucie pojedynku. W 33. minucie kartkę dostał Luca Paganini, zawodnik Frosinone Calcio.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Pordenone Calcio w 54. minucie spotkania, gdy Tommaso Pobega zdobył drugą bramkę. Sytuację bramkową stworzył Davide Gavazzi.

W 59. minucie Mirko Gori został zmieniony przez Marcusa Rohdéna. W 60. minucie sędzia ukarał kartką Salvatore Burraiego, zawodnika gości.

W 61. minucie minucie arbiter wskazał na wapno, ale Camillo Ciano nie zmienił tym strzałem rezultatu meczu. Na szczęście wykonawca karnego zrehabilitował się dobijając piłkę i szczęśliwie zdobywając bramkę. To już siódme trafienie tego piłkarz w sezonie.

Na 20 minut przed zakończeniem drugiej połowy sędzia przyznał kartkę Federicowi Dionisiemu z jedenastki gospodarzy. Chwilę później trener Pordenone Calcio postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię napadu i w 71. minucie zastąpił zmęczonego Lucę Strizzola. Na boisko wszedł Riccardo Bocalon, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. W 86. minucie arbiter pokazał kartkę Marcowi Capuanowi z Frosinone Calcio.

Trener Frosinone Calcio wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Nicolę Citra. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy. Murawę musiał opuścić Federico Dionisi. W samej końcówce spotkania sędzia pokazał kartkę Nicoli Citrowi, zawodnikowi Frosinone Calcio. W 90. minucie w jedenastce Pordenone Calcio doszło do zmiany. Davide Mazzocco wszedł za Davide Gavazziego.

Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 2-2.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

Arbiter przyznał pięć żółtych kartek piłkarzom gospodarzy, a zawodnikom Pordenone Calcio pokazał jedną.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wymienił dwóch zawodników. Drużyna Pordenone Calcio w drugiej połowie także dokonała dwóch zmian.

25 stycznia zespół Pordenone Calcio zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jego przeciwnikiem będzie Delfino Pescara 1936. Natomiast 26 stycznia Ascoli Picchio FC 1898 będzie rywalem drużyny Frosinone Calcio w meczu, który odbędzie się w Ascolim Piceno.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL