Reklama

Reklama

Liga włoska - 10. kolejka Serie B: Benevento Calcio - US Cremonese 2-0 (0-0)

30 października na Stadio Ciro Vigorito odbyło się starcie 10. kolejki włoskiej Serie B pomiędzy drużynami Benevento Calcio i US Cremonese. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Benevento Calcio 2-0. Na stadionie stawiło się 9 019 widzów.

30 października  na Stadio Ciro Vigorito odbyło się starcie  10. kolejki włoskiej Serie B pomiędzy drużynami Benevento Calcio  i US Cremonese. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Benevento Calcio 2-0. Na stadionie stawiło się 9 019 widzów.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na cztery spotkania jedenastka Benevento Calcio wygrała jeden raz, ale więcej przegrywała, bo aż trzy razy. Żaden pojedynek nie zakończył się remisem.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W 10. minucie sędzia ukarał kartką Lucę Valzanię, piłkarza US Cremonese.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Po pierwszym kwadransie od gwizdka rozpoczynającego drugą część meczu w drużynie Benevento Calcio doszło do zmiany. Pasquale Schiattarella wszedł za Perparima Hetemaja.

Bramkarz US Cremonese wielokrotnie wychodził z opresji obronną ręką. Skutecznie interweniował w meczu sześć razy, ale nie zachował czystego konta. W 66. minucie na listę strzelców wpisał się Massimo Coda. To pierwsza bramka tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat. Sytuację bramkową stworzył Oliver Kragl.

W 70. minucie Samuel Gustafson zastąpił Danila Soddima. Na kwadrans przed zakończeniem starcia w zespole Benevento Calcio doszło do zmiany. Riccardo Improta wszedł za Olivera Kragla. Trener US Cremonese postanowił zagrać agresywniej. W 78. minucie zmienił obrońcę Lucę Ravanellego i na pole gry wprowadził napastnika Daniela Ciofaniego. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością.

Chwilę później trener Benevento Calcio postanowił bronić wyniku. W 83. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Kristiana Armenterosa wszedł Christian Maggio, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła jedenastce gospodarzy utrzymać prowadzenie. Mimo postawienia na obronę jedenastce gospodarzy udało się strzelić gola i wygrać. Jedyną kartkę w drugiej połowie arbiter pokazał Riccardowi Improcie z zespołu gospodarzy. Była to 90. minuta spotkania.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Benevento Calcio w 90. minucie spotkania, gdy Riccardo Improta strzelił drugiego gola. Bramka padła po podaniu Andrésa Tella.

Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 2-0.

Zawodnicy obu drużyn dostali po jednej żółtej kartce.

Zespół Benevento Calcio w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany. Natomiast jedenastka gości w drugiej połowie dokonała dwóch zmian.

Już w najbliższą niedzielę drużyna Benevento Calcio będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej rywalem będzie Empoli FC. Natomiast w poniedziałek Cosenza Calcio będzie gościć jedenastkę US Cremonese.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL