Reklama

Reklama

Chievo Werona - Ascoli Picchio 3-0 (1-0). Liga włoska - 38. kolejka Serie B

10 maja na Stadio Marc'Antonio Bentegodi w Weronie odbyło się spotkanie 38. kolejki włoskiej Serie B pomiędzy drużynami Chievo Werona i Ascoli Picchio. Mecz zakończył się zwycięstwem Chievo Werona 3-0.

10 maja  na Stadio Marc'Antonio Bentegodi w Weronie odbyło się spotkanie  38. kolejki włoskiej Serie B pomiędzy drużynami Chievo Werona  i Ascoli Picchio. Mecz zakończył się zwycięstwem Chievo Werona 3-0.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą pięć razy. Zespół Chievo Werona wygrał aż trzy razy, zremisował dwa, nie przegrywając żadnego spotkania.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W czwartej minucie kartką został ukarany Gabriele Corbo, zawodnik Ascoli Picchio.

W ósmej minucie za Francesca Renzettiego wszedł Matteo Cotali.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Chievo Werona w 19. minucie spotkania, gdy Luigi Canotto strzelił pierwszego gola. Asystę zaliczył Luca Garritano.

Reklama

Na pięć minut przed zakończeniem pierwszej połowy kartkę dostał Mirko Eramo z drużyny gości. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Chievo Werona.

Zespół Ascoli Picchio ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna gospodarzy, zdobywając kolejną bramkę. W 57. minucie Luigi Canotto ponownie pokonał bramkarza zmieniając wynik na 2-0. Przy strzeleniu gola pomagał Matteo Cotali.

W 59. minucie boisko opuścili piłkarze gości: Federico Dionisi, Raffaele Pucino, a na ich miejsce weszli Simone Simeri, Riccardo Brosco. Trener Ascoli Picchio wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Soufiane Bidaouiego. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy dziewięć razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Fabrizio Caligara. Na 24 minuty przed zakończeniem drugiej połowy arbiter przyznał kartkę Mattii Vivianiemu z Chievo Werona.

W 67. minucie w jedenastce Chievo Werona doszło do zmiany. Luca Palmiero wszedł za Mattię Vivianiego. Chwilę później trener Chievo Werona postanowił bronić wyniku. W 68. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Antonia Di Gaudio wszedł Vasile Mogoș, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Chievo Werona utrzymać prowadzenie. Mimo postawienia na obronę drużynie Chievo Werona udało się strzelić gola i wygrać. W 70. minucie boisko opuścili piłkarze Ascoli Picchio: Oliver Kragl, Gabriel Charpentier, a na ich miejsce weszli Nicola Mosti, Rijad Bajić.

Na kwadrans przed zakończeniem starcia sędzia pokazał kartkę Matteo Cotalemu, zawodnikowi gospodarzy.

Trzeba było trochę poczekać, aby Luca Garritano wywołał eksplozję radości wśród kibiców Chievo Werona, strzelając kolejnego gola w 80. minucie pojedynku. To już ósme trafienie tego piłkarz w sezonie. Przy zdobyciu bramki asystował Luigi Canotto.

W 84. minucie boisko opuścili piłkarze gospodarzy: Emanuele Zuelli, Francesco Margiotta, a na ich miejsce weszli Joel Obi, Luigi Canotto. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 3-0.

Jedenastka Ascoli Picchio miała dziewięć szans na strzelenie bramki z rzutu rożnego.

Zawodnicy obu drużyn obejrzeli po dwie żółte kartki.

Oba zespoły wymieniły po pięciu graczy.

Już w najbliższy czwartek jedenastka Chievo Werona będzie miała szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jej rywalem będzie Venezia FC. Natomiast w sobotę Cosenza Calcio będzie gościć jedenastkę Ascoli Picchio.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL