Reklama

Reklama

Liga węgierska - 33. kolejka NB I: Szombathelyi Haladás FC - MOL Vidi FC 1-1 (0-0)

W spotkaniu 33. kolejki węgierskiej NB I, które rozegrane zostało 19 maja, drużyna Haladas FC zremisowała z Videoton FC 1-1 (0-0). Mecz na Haladás Stadion w Szombathely obejrzało 3 340 widzów.

W  spotkaniu 33. kolejki węgierskiej NB I, które rozegrane zostało 19 maja, drużyna Haladas FC zremisowała  z Videoton FC  1-1 (0-0). Mecz na Haladás Stadion w Szombathely obejrzało 3 340 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 47 razy. Jedenastka Videoton FC wygrała aż 27 razy, zremisowała 10, a przegrała tylko 10.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. W 24. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Istvána Kovácsa z Videoton FC, a w 34. minucie Olega Golodyuka z drużyny przeciwnej.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

W 60. minucie arbiter pokazał kartkę Markowi Šciepoviciowi z drużyny gości. Na pół godziny przed końcowym gwizdkiem w jedenastce Videoton FC doszło do zmiany. Loïc Nego wszedł za Attilę Fiolę.

Kibice Videoton FC nie mogli już doczekać się wprowadzenia Szabolcsa Husztiego. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy dziewięć razy i ma na koncie pięć strzelonych goli. Murawę musiał opuścić Marko Šćepović.

Wysiłki podejmowane przez jedenastkę Haladas FC w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 67. minucie na listę strzelców wpisał się Tamás Priskin. To już siódme trafienie tego piłkarza w sezonie.

W 71. minucie za Georgiego Miłanowa wszedł Armin Hodžić. Chwilę później trener Haladas FC postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 74. minucie na plac gry wszedł Bálint Gaal, a murawę opuścił Tamás Priskin. Na 10 minut przed zakończeniem pojedynku sędzia ukarał kartką Dávida Mohla, zawodnika gospodarzy.

W 80. minucie bramkę samobójczą strzelił zawodnik Haladas FC Milán Németh. W 81. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Máté Pátkaiego z Videoton FC, a w pierwszej minucie doliczonego czasu starcia Milána Németha z drużyny przeciwnej.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 1-1.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Sędzia w pierwszej połowie przyznał jedną żółtą kartkę piłkarzom gospodarzy, a w drugiej dwie. Zawodnicy Videoton FC obejrzeli w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, natomiast w drugiej jedną więcej.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL