Reklama

Reklama

Liga węgierska - 31. kolejka NB I: Rakoczi FC - Kisvárda 1-2 (1-2)

W spotkaniu 31. kolejki węgierskiej NB I, które rozegrane zostało 21 czerwca, drużyna Rakoczi FC przegrała z Kisvárdą 1-2 (1-2). Mecz na Rákóczi Stadion w Kaposvár obejrzało 995 widzów.

W  spotkaniu 31. kolejki węgierskiej NB I, które rozegrane zostało 21 czerwca, drużyna Rakoczi FC przegrała  z Kisvárdą  1-2 (1-2). Mecz na Rákóczi Stadion w Kaposvár obejrzało 995 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą trzy razy. Jedenastka Kisvárdy wygrała aż trzy razy, nie przegrywając żadnego spotkania.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w drugim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. W 20. minucie arbiter pokazał kartkę Martinowi Ádámowi z Rakoczi FC.

W tym czasie piłkarze Kisvárdy nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 21. minucie Stavros Tsoukalas dał prowadzenie swojej drużynie.

Reklama

W 24. minucie Roman Karasiuk został zastąpiony przez Slobodana Simovicia. Po chwili trener Kisvárdy postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 30. minucie na plac gry wszedł Sassá, a murawę opuścił Bohdan Melnyik.

Zawodnicy Rakoczi FC nawiązali walkę i doprowadzili do remisu jeszcze w pierwszej połowie. W 35. minucie na listę strzelców wpisał się Zsombor Bévárdi.

Na trzy minuty przed zakończeniem pierwszej połowy sędzia ukarał kartką Slobodana Simovicia, piłkarza gości.

Zawodnicy gości odpowiedzieli zdobyciem bramki. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry wynik ustalił Márk Kovácsréti.

Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 1-2.

Kibice Rakoczi FC nie mogli już doczekać się wprowadzenia Zsolta Balázsa. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy dziewięć razy i ma na koncie dwa strzelone gole. Murawę musiał opuścić Antun Palić. Jedyną kartkę w drugiej połowie obejrzał Viktor Hei z zespołu gości. Była to 61. minuta spotkania.

Jedenastka Kisvárdy zdominowała rywali na boisku. Przeprowadziła o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddała sześć celnych strzałów.

Sędzia pokazał jedną żółtą kartkę piłkarzom gospodarzy, natomiast zawodnikom Kisvárdy przyznał dwie.

Drużyna Rakoczi FC w drugiej połowie wymieniła pięciu zawodników. Natomiast jedenastka gości wykorzystała wszystkie zmiany.

Już w najbliższą środę drużyna Kisvárdy zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie Puskás Ferenc Akadémia FC. Tego samego dnia Honved Budapeszt będzie przeciwnikiem jedenastki Rakoczi FC w meczu, który odbędzie się w Budapeszcie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL