Reklama

Reklama

Liga węgierska - 31. kolejka NB I: Ferencváros Budapeszt - Újpest FC 2-1 (1-1)

W meczu 31. kolejki węgierskiej NB I, który rozegrany został 4 maja, zespół Ferencvarosu wygrał z Ujpest FC 2-1 (1-1). Mecz na Groupama Aréna w Budapeszcie obejrzało 20 057 widzów.

W  meczu 31. kolejki węgierskiej NB I, który rozegrany został 4 maja, zespół Ferencvarosu wygrał  z Ujpest FC  2-1 (1-1). Mecz na Groupama Aréna w Budapeszcie obejrzało 20 057 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 58 razy. Jedenastka Ferencvarosu wygrała aż 25 razy, zremisowała 19, a przegrała tylko 14.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. W 21. minucie kartkę dostał Dániel Nagy, piłkarz Ujpest FC.

W tym czasie zawodnicy Ferencvarosu nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 22. minucie na listę strzelców wpisał się Roland Varga. To już jedenaste trafienie tego piłkarza w sezonie.

Reklama

Zawodnicy Ujpest FC nie poddali się i także strzelili jednego gola jeszcze w pierwszej połowie. W 39. minucie Dániel Nagy wyrównał wynik meczu.

W 45. minucie sędzia pokazał kartkę Kire Ristevskiemu z jedenastki gości. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Ferencvarosu w 50. minucie spotkania, gdy Davide Lanzafame zdobył drugą bramkę. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie 15 strzelonych goli.

Trener Ferencvarosu postanowił bronić wyniku. W 64. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Gerga Lovrencsicsa wszedł Endre Botka, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi Ferencvarosu utrzymać prowadzenie. Chwilę później trener Ujpest FC postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 69. minucie na plac gry wszedł Giorgi Beridze, a murawę opuścił Dániel Nagy. Na 16 minut przed zakończeniem drugiej połowy arbiter ukarał kartką Davide Lanzafamego, zawodnika gospodarzy.

W 78. minucie Davide Lanzafame zastąpił Dániela Bodego. W 81. minucie Tokmac Nguen został zmieniony przez Leandra Pedrosa, co miało wzmocnić drużynę Ferencvarosu. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Barnabása Rácza na Bojana Sankovicia oraz Krisztiána Simona na Theophilusa Solomona. Od 89. minuty sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom Ujpest FC i dwie drużynie przeciwnej.

Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 2-1.

Jedenastka Ujpest FC zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Arbiter starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów piłkarzy. Piłkarze gospodarzy dostali w meczu trzy żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy pięć.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę jedenastka Ujpest FC rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie Puskás Ferenc Akadémia FC. Tego samego dnia Debreceni VSC zagra z jedenastką Ferencvarosu na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL