Reklama

Reklama

Liga węgierska - 31. kolejka NB I: Debreceni VSC - Kisvárda Master Good SE 1-3 (1-0)

4 maja na Nagyerdei Stadion w Debreczynie odbył się mecz 31. kolejki węgierskiej NB I pomiędzy drużynami VSC Debreczyn i Kisvárdy. Starcie zakończyło się zwycięstwem Kisvárdy 3-1. Spotkanie obejrzało 3 500 widzów.

4 maja  na Nagyerdei Stadion w Debreczynie odbył się mecz  31. kolejki węgierskiej NB I pomiędzy drużynami VSC Debreczyn  i Kisvárdy. Starcie zakończyło się zwycięstwem Kisvárdy 3-1. Spotkanie obejrzało 3 500 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą sześć razy. Drużyna VSC Debreczyn wygrała aż trzy razy, zremisowała dwa, a przegrała tylko raz.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Pod koniec pierwszej połowy piłkarze VSC Debreczyn nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 40. minucie na listę strzelców wpisał się Márk Szécsi. To już szóste trafienie tego zawodnika w sezonie.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny VSC Debreczyn.

Drugą połowę zespół VSC Debreczyn rozpoczął w zmienionym składzie, za Ákosa Kinyika, Tamása Takácsa weszli Erik Kusnyír, Dániel Zsóri. W 49. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Theodorosa Beriosa z Kisvárdy, a w 55. minucie Jánosa Ferencziego z drużyny przeciwnej. W tej samej minucie Gheorghe Grozav wyrównał wynik meczu z rzutu karnego.

Po chwili trener Kisvárdy postanowił wzmocnić linię napadu i w 62. minucie zastąpił zmęczonego Branę Ilicia. Na boisko wszedł Zoltán Horváth, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. Na 24 minuty przed zakończeniem drugiej połowy arbiter ukarał kartką Felipe, piłkarza Kisvárdy. W 66. minucie Andras Gosztonyi został zmieniony przez Hugona Seca.

W 70. minucie w zespole VSC Debreczyn doszło do zmiany. Kevin Varga wszedł za Attilę Harisa.

Niedługo później Gheorghe Grozav wywołał eksplozję radości wśród kibiców Kisvárdy, zdobywając kolejną bramkę w 74. minucie pojedynku. Między 76. a 89. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gości i jedną drużynie przeciwnej.

Na siedem minut przed zakończeniem starcia w jedenastce Kisvárdy doszło do zmiany. Sassá wszedł za Gheorghe Grozava.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Kisvárdy w 90. minucie spotkania, gdy Zoltán Horváth strzelił trzeciego gola. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego dziewiąte trafienie w sezonie.

Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 1-3.

Arbiter pokazał dwie żółte kartki zawodnikom VSC Debreczyn, natomiast piłkarzom gości przyznał cztery.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

11 maja drużyna Kisvárdy będzie miała szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie Paksi SE. Tego samego dnia Ferencváros Budapeszt będzie rywalem zespołu VSC Debreczyn w meczu, który odbędzie się w Budapeszcie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL