Reklama

Reklama

Liga węgierska - 30. kolejka NB I: Újpest FC - Mezőkövesd-Zsóry SE 1-1 (0-0)

W starciu 30. kolejki węgierskiej NB I, które rozegrane zostało 17 czerwca, drużyna Ujpest FC zremisowała z Mezőkövesdem 1-1 (0-0). Mecz na Szusza Ferenc Stadion w Budapeszcie obejrzało 2 300 widzów.

W  starciu 30. kolejki węgierskiej NB I, które rozegrane zostało 17 czerwca, drużyna Ujpest FC zremisowała  z Mezőkövesdem  1-1 (0-0). Mecz na Szusza Ferenc Stadion w Budapeszcie obejrzało 2 300 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 13 razy. Drużyna Ujpest FC wygrała aż siedem razy, zremisowała cztery, a przegrała tylko dwa.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Jedyną kartkę w pierwszej połowie otrzymał Dániel Nagy z zespołu gości. Była to szósta minuta spotkania.

Trener Mezőkövesdu wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko László Pekára. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy. Murawę musiał opuścić Tamás Cseri. Posunięcie trenera było słuszne. László Pekára zdobył dającą prowadzenie bramkę w 66. minucie spotkania. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

W 58. minucie za Patrika Bacsę wszedł Antonio Perošević.

Tymczasem to zawodnicy Mezőkövesdu otworzyli wynik. W 66. minucie na listę strzelców wpisał się László Pekár.

Po chwili trener Ujpest FC postanowił wzmocnić linię pomocy i w 72. minucie zastąpił zmęczonego Krisztiána Simona. Na boisko wszedł Andreias Calcan, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. Między 72. a 89. minutą, boisko opuścili zawodnicy Mezőkövesdu: Dino Beširović, Budu Zivzivadze, Dániel Nagy, na ich miejsce weszli: Sándor Vajda, Marin Jurina, Gábor Eperjesi. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Donáta Zsótéra, Vincenta Onovo zajęli: Márk Koszta, Péter Szakály. W 78. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Antonia Peroševicia z Ujpest FC, a w trzeciej minucie doliczonego czasu pojedynku Gábora Eperjesiego z drużyny przeciwnej.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu kibice domagali się kolejnych bramek. W piątej minucie doliczonego czasu spotkania gola wyrównującego strzelił Márk Koszta. To już trzecie trafienie tego piłkarz w sezonie.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 1-1.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Zawodnicy gospodarzy obejrzeli w meczu jedną żółtą kartkę, a ich przeciwnicy dwie.

Oba zespoły wymieniły po czterech graczy.

Już w najbliższą sobotę jedenastka Mezőkövesdu zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie MOL Fehérvár FC. Tego samego dnia Ferencváros Budapeszt będzie przeciwnikiem drużyny Ujpest FC w meczu, który odbędzie się w Budapeszcie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL