Reklama

Reklama

Liga węgierska - 29. kolejka NB I: Kaposvári Rákóczi FC - Diósgyőri VTK 3-0 (1-0)

14 czerwca na Rákóczi Stadion w Kaposvár odbył się mecz 29. kolejki węgierskiej NB I pomiędzy drużynami Rakoczi FC i Diosgyori VTK. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rakoczi FC 3-0. Na stadionie zasiadło 850 widzów.

14 czerwca  na Rákóczi Stadion w Kaposvár odbył się mecz  29. kolejki węgierskiej NB I pomiędzy drużynami Rakoczi FC  i Diosgyori VTK. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rakoczi FC 3-0. Na stadionie zasiadło 850 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 22 razy. Zespół Diosgyori VTK wygrał aż 12 razy, zremisował cztery, a przegrał tylko sześć.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padł pierwszy gol w tym spotkaniu. W siódmej minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania na listę strzelców wpisał się Zsombor Bévárdi.

Od 39. minuty sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Rakoczi FC.

Reklama

Drugą połowę jedenastka Diosgyori VTK rozpoczęła w zmienionym składzie, za José Cortésa wszedł Tamás Kiss. Trener Diosgyori VTK postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 46. minucie na plac gry wszedł Gábor Molnár, a murawę opuścił Mirko Ivanovski.

Na drugą połowę drużyna Diosgyori VTK wyszła w zmienionym składzie, za Hysena Memollę, Kristófa Korbélya weszli Sergiy Shestakov, Florent Hasani.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Rakoczi FC w 48. minucie spotkania, gdy Richard Nagy zdobył z karnego drugą bramkę. W 65. minucie kartkę otrzymał Dávid Márkvárt z drużyny gości.

Chwilę później trener Rakoczi FC postanowił bronić wyniku. W 69. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Antuna Palicia wszedł Tamás Nagy, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła jedenastce gospodarzy utrzymać prowadzenie. Mimo postawienia na obronę jedenastce gospodarzy udało się strzelić gola i wygrać. W tej samej minucie Kristóf Polgár został zmieniony przez Harisa Tabakovicia. Na 16 minut przed zakończeniem drugiej połowy sędzia ukarał kartką Tamása Kissa, zawodnika Diosgyori VTK.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu atmosfera była rozgrzana. W 89. minucie wynik ustalił János Nagy.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 3-0.

Przewaga drużyny Diosgyori VTK w posiadaniu piłki była ogromna (65 procent), niestety, pomimo takiej przewagi zespół poniósł porażkę.

Jedenastka Rakoczi FC zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Arbiter starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów zawodników. Sędzia przyznał jedną żółtą kartkę piłkarzom Rakoczi FC, a zawodnikom gości pokazał cztery.

Drużyna Rakoczi FC w drugiej połowie wymieniła czterech graczy. Natomiast zespół gości w drugiej połowie wymienił pięciu graczy.

Już w najbliższą środę jedenastka Rakoczi FC zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej rywalem będzie Paksi SE. Tego samego dnia Puskás Ferenc Akadémia FC zagra z drużyną Diosgyori VTK na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama