Reklama

Reklama

Liga węgierska - 20. kolejka NB I: Diósgyőri VTK - Debreceni VSC 1-2 (1-2)

W spotkaniu 20. kolejki węgierskiej NB I, które rozegrane zostało 8 lutego, zespół Diosgyori VTK przegrał z VSC Debreczyn 1-2 (1-2). Mecz na Diósgyőri Stadion w Miszkolcu obejrzało 4 802 widzów.

W  spotkaniu 20. kolejki węgierskiej NB I, które rozegrane zostało 8 lutego, zespół Diosgyori VTK przegrał  z VSC Debreczyn  1-2 (1-2). Mecz na Diósgyőri Stadion w Miszkolcu obejrzało 4 802 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 50 starć jedenastka VSC Debreczyn wygrała 35 razy i zanotowała siedem porażek oraz osiem remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Tuż po rozpoczęciu meczu zespół gospodarzy trafił do bramki rywala. W czwartej minucie na listę strzelców wpisał się Mirko Ivanovski. To pierwszy gol tego piłkarza w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat.

W siódmej minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania kartkę obejrzał Ákos Kinyik z VSC Debreczyn.

Reklama

Jedenastka gości wyrównała wynik meczu. W 13. minucie Babatunde Adeniji wyrównał wynik meczu. To już szóste trafienie tego zawodnika w sezonie.

W 14. minucie arbiter ukarał kartką Babatunde'a Adenijego, piłkarza gości.

Prawie natychmiast Ákos Kinyik wywołał eksplozję radości wśród kibiców VSC Debreczyn, zdobywając kolejną bramkę w 17. minucie spotkania. W 24. minucie sędzia przyznał kartkę Andrásowi Vágiemu z zespołu gospodarzy.

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Między 57. a 64. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gości i jedną drużynie przeciwnej. W 65. minucie Márk Szécsi został zmieniony przez Harunę Zambuka.

Trener Diosgyori VTK postanowił zagrać agresywniej. W tej samej minucie zmienił pomocnika Ruiego Pedra i na pole gry wprowadził napastnika Gábora Molnára, który w bieżącym sezonie ma na koncie już jednego gola. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. Między 68. a 81. minutą, boisko opuścili piłkarze Diosgyori VTK: Tamás Kiss, Kristóf Polgár, na ich miejsce weszli: José Cortés, Haris Tabakovic. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Babatunde'a Adenijego, Balázsa Bényeiego zajęli: Luka Milunović, Péter Baráth. Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Diosgyori VTK: José Cortésowi w 87. minucie i Mirkowi Ivanovskiemu w drugiej minucie doliczonego czasu starcia.

W drugiej połowie nie padły gole.

Arbiter przyznał jedną żółtą kartkę zawodnikom Diosgyori VTK w pierwszej połowie, a w drugiej trzy. Piłkarze drużyny przeciwnej otrzymali w pierwszej połowie dwie żółte kartki, w drugiej również dwie.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

15 lutego drużyna VSC Debreczyn będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej rywalem będzie Mezőkövesd-Zsóry SE. Tego samego dnia Paksi SE zagra z drużyną Diosgyori VTK na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama