Reklama

Reklama

Liga węgierska - 18. kolejka NB I: Paksi SE - Zalaegerszegi TE 2-0 (1-0)

W spotkaniu 18. kolejki węgierskiej NB I, które rozegrane zostało 1 lutego, zespół Paksi SE wygrał z Zalaegerszegi TE 2-0 (1-0). Mecz na Paksi FC Stadion obejrzało 1 119 widzów.

W  spotkaniu 18. kolejki węgierskiej NB I, które rozegrane zostało 1 lutego, zespół Paksi SE wygrał  z Zalaegerszegi TE  2-0 (1-0). Mecz na Paksi FC Stadion obejrzało 1 119 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 21 starć jedenastka Zalaegerszegi TE wygrała 10 razy i zanotowała pięć porażek oraz sześć remisów.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Paksi SE w 26. minucie spotkania, gdy Dávid Kelemen strzelił pierwszego gola.

Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom Paksi SE: Zsoltowi Gévayowi w 30. i Balászowi Baloghowi w 37. minucie. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Paksi SE.

Reklama

Między 46. a 54. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy oraz dwie drużynie przeciwnej. Na drugą połowę drużyna Paksi SE wyszła w zmienionym składzie, za Zsolta Gévaya wszedł Patrik Poór.

W 59. minucie Benjamin Babati został zastąpiony przez Eduvie Ikobę. Po chwili trener Paksi SE postanowił wzmocnić linię pomocy i w 66. minucie zastąpił zmęczonego Dénesa Szakálya. Na boisko wszedł Tamás Kecskés, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W 73. minucie Bendegúz Bolla został zmieniony przez Fanosa Katelarisa, co miało wzmocnić zespół Zalaegerszegi TE. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Norberta Könyvesa na Jánosa Hahna.

Jedenastka Zalaegerszegi TE ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół gospodarzy, zdobywając kolejną bramkę. W 77. minucie na listę strzelców wpisał się Dániel Bode.

Na 11 minut przed zakończeniem pojedynku w drużynie Zalaegerszegi TE doszło do zmiany. Dávid Barczi wszedł za Andrása Radó. Na boisku zawrzało. Aby uspokoić sytuację w doliczonej trzeciej minucie meczu, arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Gergőwi Ráczowi i Gergelyowi Bobálowi. Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 2-0.

Sędzia przyznał pięć żółtych kartek piłkarzom gospodarzy, natomiast zawodnikom Zalaegerszegi TE pokazał trzy.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą środę drużyna Zalaegerszegi TE rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie Kisvárda Master Good FC. Tego samego dnia Kaposvári Rákóczi FC będzie gościć zespół Paksi SE.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL