Reklama

Reklama

Liga węgierska - 15. kolejka NB I: MOL Fehérvár FC - Paksi SE 0-2 (0-0)

7 grudnia na MOL Arény Sóstó w Székesfehérvárze odbyło się spotkanie 15. kolejki węgierskiej NB I pomiędzy drużynami Videoton FC i Paksi SE. Starcie zakończyło się zwycięstwem Paksi SE 2-0. Na stadionie stawiło się 2 019 widzów.

7 grudnia  na MOL Arény Sóstó w Székesfehérvárze odbyło się spotkanie  15. kolejki węgierskiej NB I pomiędzy drużynami Videoton FC  i Paksi SE. Starcie zakończyło się zwycięstwem Paksi SE 2-0. Na stadionie stawiło się 2 019 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 38 razy. Drużyna Videoton FC wygrała aż 21 razy, zremisowała 10, a przegrała tylko siedem.

Już w pierwszych minutach drużyna Videoton FC próbowała rozpoznać przeciwników konstruując akcje zaczepne. Przez dłuższy czas przewaga w posiadaniu piłki była aż nadto widoczna, jednak nie przynosiło to efektów w postaci bramek. W 43. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Dávida Kelemena z Paksi SE, a w 45. minucie Stopirę z drużyny przeciwnej.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

W 53. minucie sędzia ukarał kartką Loïca Nego, piłkarza Videoton FC.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Paksi SE w 54. minucie spotkania, gdy János Szabó zdobył pierwszą bramkę. W 55. minucie arbiter pokazał kartkę Jozsefowi Windeckerowi z Paksi SE.

W 57. minucie János Hahn został zastąpiony przez Norberta Könyvesa. W 62. minucie w drużynie Videoton FC doszło do zmiany. Georgi Miłanow wszedł za Bobana Nikolova. Chwilę później trener Paksi SE postanowił wzmocnić linię pomocy i w 66. minucie zastąpił zmęczonego Ádáma Simona. Na boisko wszedł Kristóf Papp, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska.

Na 21 minut przed zakończeniem drugiej połowy sędzia przyznał kartkę Dánielowi Bodemu z zespołu gości. Trener Videoton FC postanowił zagrać agresywniej. W 75. minucie zmienił pomocnika Iwana Petriaka i na pole gry wprowadził napastnika Funsha Bamgboyego. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością.

Trzeba było trochę poczekać, aby Norbert Könyves wywołał eksplozję radości wśród kibiców Paksi SE, strzelając kolejnego gola w 78. minucie pojedynku. W 85. minucie kartką został ukarany István Kovács, piłkarz gospodarzy.

W tej samej minucie Visar Musliu został zmieniony przez Dániela Zsóriego, co miało wzmocnić drużynę Videoton FC. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Jozsefa Windeckera na Balásza Balogha. Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 0-2.

Przewaga jedenastki Videoton FC w posiadaniu piłki była ogromna (64 procent), niestety, pomimo takiej przewagi drużyna poniosła porażkę.

Jedenastka Paksi SE zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów piłkarzy. Zawodnicy obu drużyn obejrzeli po trzy żółte kartki.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

14 grudnia drużyna Paksi SE będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Mezőkövesd-Zsóry SE. Tego samego dnia Kisvárda Master Good SE będzie gościć jedenastkę Videoton FC.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL