Reklama

Reklama

Toronto Football Club - Portland Timbers 3-1 (1-0). Liga -

14 sierpnia na BMO Field odbył się pojedynek MLS pomiędzy drużynami Toronto FC i Portlandu Timbers. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Toronto FC 3-1.

14 sierpnia  na BMO Field odbył się pojedynek   MLS pomiędzy drużynami Toronto FC  i Portlandu Timbers. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Toronto FC 3-1.

Zespoły nie spotykały się na boisku zbyt często. Na osiem starć jedenastka Portlandu Timbers wygrała cztery razy i tyle samo razy przegrywała. Żadne spotkanie nie zakończyło się remisem.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia pokazał Lukasowi MacNaughtonowi z drużyny Toronto FC. Była to 15. minuta meczu.

Wysiłki podejmowane przez jedenastkę Toronto FC w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 41. minucie Jonathan Osorio dał prowadzenie swojemu zespołowi. Asystę zaliczył Richie Laryea.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Toronto FC.

W 62. minucie Jesus Jimenez został zastąpiony przez Aya Akinolę. W 64. minucie boisko opuścili piłkarze Portlandu Timbers: Dairon Asprilla, Eryk Williamson, a na ich miejsce weszli Jarosław Niezgoda, David Ayala.

Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom Toronto FC: Chrisowi Mavindze w 67. i Jonathanowi Osorio w 68. minucie.

Zawodnicy Portlandu Timbers otrząsnęli się z chwilowego letargu. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W 73. minucie gola wyrównującego strzelił Josecarlos Van Rankin. Przy strzeleniu gola pomógł Sebastian Blanco.

Lorenzo Insigne wywołał eksplozję radości wśród kibiców Toronto FC, zdobywając kolejną bramkę w 79. minucie starcia. Trener Portlandu Timbers postanowił zagrać agresywniej. W 81. minucie zmienił pomocnika Yimmiego Charę i na pole gry wprowadził napastnika Nathana. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością.

W tej samej minucie w zespole Toronto FC doszło do zmiany. Deandre Kerr wszedł za Jaydena Nelsona.

Jedenastka Portlandu Timbers ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała drużyna Toronto FC, strzelając kolejnego gola. W 85. minucie na listę strzelców wpisał się Federico Bernardeschi. Asystę przy bramce ponownie zanotował Richie Laryea.

Na cztery minuty przed zakończeniem pojedynku kartkę dostał Federico Bernardeschi, piłkarz Toronto FC. W 89. minucie Sebastian Blanco został zmieniony przez Marvina Lorię, a w drugiej minucie doliczonego czasu meczu za Daria Zuparica wszedł na boisko Larrys Mabiala, co miało wzmocnić zespół Portlandu Timbers. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Lukasa MacNaughtona na Shane'a O'Neilla oraz Richie Laryeę na Jahkeele'a Marshalla-Rutty'ego. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 3-1.

Drużyna Toronto FC zdominowała rywali na boisku. Przeprowadziła o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddała 16 celnych strzałów.

Arbiter nie ukarał zawodników Portlandu Timbers żadną kartką, natomiast piłkarzom Toronto FC pokazał cztery żółte.

Drużyna Toronto FC w drugiej połowie wymieniła czterech graczy. Natomiast jedenastka Portlandu Timbers w drugiej połowie wymieniła pięciu zawodników.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL