Reklama

Reklama

Sporting Kansas City - Vancouver Whitecaps Football Club 0-1 (0-1). Liga -

29 maja na Children's Mercy Park odbyło się starcie MLS pomiędzy drużynami Sportinga Kansas City i Vancouver Whitecapsu. Mecz zakończył się zwycięstwem Vancouver Whitecapsu 1-0. Na stadionie zasiadło 19 206 widzów.

29 maja  na Children's Mercy Park odbyło się starcie   MLS pomiędzy drużynami Sportinga Kansas City  i Vancouver Whitecapsu. Mecz zakończył się zwycięstwem Vancouver Whitecapsu 1-0. Na stadionie zasiadło 19 206 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 22 spotkania zespół Sportinga Kansas City wygrał 10 razy i zanotował osiem porażek oraz cztery remisy.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. W 13. minucie sędzia pokazał kartkę Kortne'owi Fordowi, zawodnikowi Sportinga Kansas City.

Jedynego gola z karnego strzelił Lucas Cavallini dla zespołu Vancouver Whitecapsu. Bramka padła w tej samej minucie. W 27. minucie arbiter przyznał kartkę Sebastianowi Berhalterowi z Vancouver Whitecapsu.

Reklama

W tej samej minucie za Cristiana Dajomego wszedł Deiber Caicedo. W 44. minucie kartkę obejrzał Andreu Fontas z jedenastki Sportinga Kansas City. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Vancouver Whitecapsu.

W 52. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Cristiana Gutierreza z Vancouver Whitecapsu, a w 58. minucie Johnny'ego Russella z drużyny przeciwnej. Po pierwszym kwadransie od gwizdka rozpoczynającego drugą część meczu w jedenastce Vancouver Whitecapsu doszło do zmiany. Erik Godoy wszedł za Cristiana Gutierreza.

Po chwili trener Sportinga Kansas City postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w formację obronną i w 69. minucie zastąpił zmęczonego Andreu Fontasa. Na boisko wszedł Nicolas Isimat-Mirin, który miał za zadanie uspokoić grę w szeregach obronnych. W 79. minucie boisko opuścili zawodnicy Vancouver Whitecapsu: Ryan Raposo, Luis Martins, a na ich miejsce weszli Sebastian Berhalter, Marcus Godinho. W drugiej połowie nie padły bramki.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Sędzia przyznał dwie żółte kartki piłkarzom Sportinga Kansas City w pierwszej połowie, natomiast w drugiej jedną. Zawodnicy drużyny przeciwnej dostali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, w drugiej także jedną.

Zespół Sportinga Kansas City wykorzystał wszystkie zmiany. Natomiast drużyna Vancouver Whitecapsu dokonała pięciu zmian.

Reklama

Reklama

Reklama